Boom na szkocką. Dlaczego Polacy pokochali whisky?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 września 2016, 08:04
Kolekcja Diageo Claive Vidiz - największa kolekcja whisky na świecie. Edynburg, Szkocja. Fot. Nataliya Hora / Shutterstock.com
Kolekcja Diageo Claive Vidiz - największa kolekcja whisky na świecie. Edynburg, Szkocja. Fot. Nataliya Hora / Shutterstock.com /ShutterStock
Nad Wisłą trwa hossa na rynku whisky – pisze "Rzeczpospolita". Polska jest atrakcyjna dla producentów whisky, bo wydajemy na nią już ponad 1,5 mld zł rocznie, a sprzedaż nadal szybko rośnie.

Firma badawcza IWSR policzyła, że w latach 2006-15 popyt na whisky rósł u nas średnio o ponad 20 proc. rocznie.

"O popularności takich gatunków whisky, jak Johnnie Walker decyduje w Polsce nie tylko siła oferujących je koncernów i duża rozpoznawalność marek, ale także wojna cenowa i coraz liczniejsze promocje, z którymi mamy do czynienia w naszym kraju" - uważa Jarosław Buss, prezes spółki Tudor House oraz organizator festiwalu Whisky Live Warsaw.

W ostatnich latach walka o czołową pozycję Diageo (właściciel m.in. marki Johnnie Walker) toczył głównie z Wyborową Pernod Ricard, oferującą m.in. whisky Ballantine's. Do gry włączyła się firma CEDC z marką Grant's. W pierwszej połowie 2016 r. sprzedaż tej marki urosła o prawie 30 proc.

>>> Czytaj też: Sieci apteczne nie płacą podatków. Jak to możliwe, że nie generują zysku?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj