"Tradycyjnie w tej branży IV kw. jest zdecydowanie najlepszy i liczymy, że w tym roku też tak będzie. Oczekujemy, że IV kw. będzie zdecydowanie lepszy niż III kw." - powiedział Bober podczas telekonferencji.

"Elektrotim zakłada, że prognozę po drugiej korekcie wykona. Ryzyko ewentualnego odchylenia in plus lub in minus jest symetryczne" - dodał.

Wskazał też, że IV kw. powinien być lepszy pod względem pozyskiwanych zamówień.

"Odbudujemy portfel zamówień i utrzymamy długoterminowy trend rosnący" - powiedział.

Spółka zakłada, że - o ile nie pogorszy się sytuacja gospodarcza wywołana pandemią koronawirusa - przesunięte kontrakty zostaną zrealizowane w I kw. 2021 r.

Prezes poinformował, że nie jest zwolennikiem publikowania prognoz wyników finansowych, więc prawdopodobnie Elektrotim nie poda przewidywanych wyników na 2021 r.

"Możemy jednak powiedzieć, że oczekujemy, iż 2021 r. będzie bardzo podobny do 2020 r. Jesteśmy w trakcie opracowywania budżetu na 2021 r. i chciałbym, żeby on był podobny do wykonania planowanego na rok 2020"- podsumował Bober.

W I-III kw. 2020 r. Elektrom odnotował 8,86 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w porównaniu z 14,55 mln zł straty rok wcześniej, przy przychodach ze sprzedaży w wysokości 173,14 mln zł w porównaniu z 175,8 mln zł rok wcześniej.

Wcześniej w tym tygodniu spółka podała, że obniżyła prognozę skonsolidowanego zysku netto na 2020 r. do 14,8 mln zł, a przychodów ze sprzedaży do 293 mln zł, tj. odpowiednio o 6% i 2%.

Elektrotim specjalizuje się w wykonawstwie instalacji elektrycznych i systemów automatyki dla budownictwa i przemysłu. Spółka jest notowana na GPW od 2007 r. W 2019 r. miał 258,6 mln zł skonsolidowanych przychodów.

(ISBnews)