Kiedy zostanie wprowadzony bon gastronomiczny? Semeniuk: W ciągu kilkunastu dni możliwa decyzja

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 marca 2021, 11:48
kasa fiskalna gastronomia
<p>Firmy z branży gastronomicznej mają już obowiązek posiadać kasy fiskalne online</p>/Shutterstock
Mam nadzieję, że w ciągu najbliższych kilkunastu dni decyzja zapadnie - mówiła w poniedziałek wiceminister rozwoju, pracy i technologii Olga Semeniuk, pytana o możliwość wprowadzenia bonu gastronomicznego. Rozmawiamy o wariancie przekazania bonu pracodawcy - dodała.

Wiceszefa MRPiT pytana w audycji portalu money.pl, kiedy będzie ostateczna decyzja odnośnie bonu gastronomicznego, odpowiedziała: "Mam nadzieję, że na przestrzeni najbliższych kilkunastu dni taka decyzja oczywiście zapadnie, być może szybciej".

Zastrzegła, że na razie trwają w tej sprawie rozmowy i "nie chce mówić o szczegółach tego projektu". "Na ten moment za wcześnie, by mówić o jakimkolwiek instrumencie i jego wysokości wsparcia" - powiedziała.

Dopytywana, jak taki bon gastronomiczny mógłby wyglądać, Semeniuk przyznała, że model jest podobny do bonu turystycznego. "Warianty są różne, natomiast rozmawiamy oczywiście o wariancie związanym z przekazaniem tego bonu bezpośrednio pracodawcy" - powiedziała.

"Sprawdzamy, do jakich firm bezpośrednio ten instrument wsparcia mógłby dotrzeć" - dodała Semeniuk. Według niej ochrona potrzebna jest zarówno małym i średnim przedsiębiorcom, jak też dużym firmom, bo zatrudniają dużą liczbę osób.

Odnosząc się do wsparcia dla przedsiębiorców w lockdownie wskazała na "4,5 mld zł w ramach tarczy branżowej, z czego duża część idzie do działu gastronomii i branży eventowej". Dodała, że to są instrumenty, które "cieszą się ogromnym popytem, bo zwolnienie z ZUS, postojowe czy mała dotacja ratuje sytuacje danych przedsiębiorstw". Zaznaczyła, że w sytuacji kryzysu chodzi o to, by dać możliwość przetrwania, "a nie robić przychody danej firmie".

Semeniuk pytana, czy jesteśmy bliżej kolejnych obostrzeń, np. zamykania usług, wskazała: "Nic nie słyszałam o kolejnych lockdownach, ale oczywiście jest to uzależnione od liczby zakażeń". (PAP)

autor: Magdalena Jarco

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj