Elektryki w ogniu mitów. Te auta płoną rzadziej niż spalinowe. Dane mówią same za siebie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
10 lutego 2026, 15:13
Płonący samochód, pożar auta
Elektryki w ogniu mitów. Te auta płoną rzadziej niż spalinowe. Dane mówią same za siebie/Shutterstock
Samochody elektryczne wciąż budzą obawy o bezpieczeństwo pożarowe, ale dane temu przeczą. W 2025 r. to właśnie auta spalinowe odpowiadały za niemal wszystkie pożary pojazdów w Polsce, podczas gdy udział elektryków okazał się marginalny — wynika z analizy danych Państwowej Straży Pożarnej.

Pożary pojazdów całkowicie elektrycznych w 2025 r. odpowiadały za 0,46 proc.  pożarów samochodów, podczas gdy niemal 98,5 proc. dotyczyło pojazdów spalinowych, wynika z danych Państwowej Straży Pożarnej, przeanalizowanych przez F5A New Mobility Research & Consulting w ramach "Raportu Bezpieczeństwa Pożarowego EV". 

Auta elektryczne płoną rzadziej niż spalinowe

Z danych PSP wynika, że w  2025 r. w Polsce doszło do 44 pożarów pojazdów całkowicie elektrycznych, 105 pożarów  pojazdów hybrydowych oraz 1 pożaru pojazdu wodorowego. W tym samym czasie  odnotowano 9 515 pożarów pojazdów spalinowych. W ujęciu skumulowanym od 2020 r. do  końca 2025 r. liczba pożarów BEV wyniosła 108, wobec 55 712 pożarów pojazdów  spalinowych.

Całoroczne dane za 2025 r. pokazują, że wskaźnik pożarów pojazdów całkowicie  elektrycznych (BEV) wyniósł 0,362 na 1000 zarejestrowanych pojazdów i był niższy niż w  przypadku samochodów spalinowych, dla których wskaźnik osiągnął poziom 0,415.

Dla pojazdów hybrydowych wskaźnik ten wyniósł 0,082 na 1000 zarejestrowanych pojazdów. W 2025 r. odnotowano pierwszy pożar pojazdu wodorowego (FCEV) w Polsce. Przy czym  zdarzenie to dotyczyło autobusu wodorowego, a nie pojazdu osobowego ani dostawczego, czytamy w komunikacie.

Elektromobilność zwiększa bezpieczeństwo

"Na rynkach, które wcześniej i szybciej weszły w elektromobilność, jak Norwegia, już dawno  było widać jeden powtarzalny schemat: im więcej samochodów elektrycznych na drogach,  tym mniej emocji wokół pożarów, bo liczby potwierdzają, że nie stwarzają one większego  ryzyka. Jest wręcz odwrotnie. Liczba pożarów BEV nie zwiększa się proporcjonalnie wraz z  rozwojem floty, a wskaźniki są wyraźnie niższe niż dla aut spalinowych. Dane za 2025 rok  pokazują, że trend w Polsce jest bardzo podobny. Liczba pojazdów elektrycznych rośnie, a  ich udział w pożarach pozostaje niski i stabilny. To oznacza, że o ryzyku pożaru decyduje nie  sam napęd, ale dojrzałość rynku - sposób użytkowania aut, jakość serwisu, infrastruktura i  doświadczenie służb" - powiedział Albert Kania z F5A New Mobility Research & Consulting, cytowany w materiale.

Jednocześnie rok 2025 potwierdził rosnące doświadczenie służb ratowniczych - średni czas interwencji przy pożarach BEV skrócił się z 4 h 21 min w 2024 r. do 2 h 40 min w 2025 r.

"Raport Bezpieczeństwa Pożarowego EV" to pierwsze w Europie narzędzie  zawierające dane na temat pożarów samochodów elektrycznych i spalinowych. Raport jest wydawany raz na kwartał przez F5A New Mobility Research & Consulting przy współpracy z  Państwową Strażą Pożarną (PSP) oraz Polskim Stowarzyszeniem Nowej Mobilności (PSNM).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj