Włoski producent samochodów sportowych Ferrari wprowadzając na rynek nowy samochód 849 Testarossa, który jest hołdem dla legendy ze stajni Ferrari, modelu Testarossa z lat 80.
Ferrari zaprezentowało w Mediolanie nowy hybrydowy model plug-in z napędem na cztery koła, który zastąpi SF90 Stradale z 2019 roku, będący szczytowym modelem gamy - podał Reuters.
1050 KM pod maską
Nowy Ferrari 849 Testarossa jest hybrydą plug-in z jednostką V8, trzema silnikami elektrycznymi. Auto wyposażone jest w 4-litrowy, ośmiocylindrowy silnik turbo o mocy 830 koni mechanicznych i jest sprzężony z trzema silnikami elektrycznymi, co daje łącznie 1050 KM. To o 50 KM więcej niż w modelu SF90 Stradale.
Z oświadczenia firmy wynika, że samochód będzie mógł osiągnąć prędkość maksymalną ponad 330 kilometrów na godzinę (205 mil) na godzinę, a od 0 do 100 km/h rozpędzi się w 2,3 sekundy.
Cena zwala z nóg
Cenę wywoławczą ustalono na 460 tys. euro (540 tys. dolarów) za wersję coupe i 500 tys. euro za wersję spider. Pierwsze dostawy do klientów zaplanowano odpowiednio na drugi i trzeci kwartał przyszłego roku, zaczynając od Europy.
Źródło: Reuters
W mediach pracuje od ćwierćwiecza. Absolwent Politechniki Warszawskiej. Pierwsze kroki w zawodzie stawiał w Agencji Informacyjnej Boss. Później były dzienniki ekonomiczne, Nowa Europa, Prawo i Gospodarka i Puls Biznesu. Z Inforem związany od 2008 r. Redaktor i wydawca strony głównej redakcji Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl). Zajmuje się tematyką motoryzacji, transportu, budownictwa, surowców, makroekonomii, a także technologii, demografii, pracy oraz polityki i bezpieczeństwa.
