"Jeśli chodzi o 30 tys. zł wolnej kwoty od podatku - musimy na decyzję poczekać ok. miesiąca, jest to jedna z propozycji złożonej panu premierowi - czekamy na decyzję, którą opcję pan premier wybierze" - powiedział Kościński w rozmowie z PolsatNews.

Potwierdził, że poza kwotą 30 tys. zł brane pod uwagę są również mniejsze kwoty w tym zakresie.

Reklama

"Chcemy sprawiedliwych podatków, by ci mniej zarabiający płacili nie więcej od tych, którzy zarabiają więcej. Obecnie sytuacja jest odwrócona. Im więcej się zarabia - tym mniej się płaci [ podatków]. Chcemy to zresetować. Jeśli chodzi o progi [podatkowe], są różne warianty, suwaki i czekamy, jak pan premier to ułoży" - powiedział Kościński.

Na pytanie o to, czy progi podatkowe ulegną zmianie, odpowiedział: "Myślę, że tak. Jest to część propozycji złożonych panu premierowi - i jaki będzie dolny próg, wyższy próg - musimy poczekać do decyzji pana premiera i pan premier ujawni 'Nowy Polski Ład'".

Propozycję zmiany progów minister finansów ocenia pozytywnie i wskazał, że jest to m.in. szansa na wyjście z szarej strefy

"Ci, co mniej zarabiają lub w ogóle i są w szarej strefie - tym więcej będziemy obniżali tutaj ten klin i tym więcej osób wyjdzie z szarej strefy i będą płacić podatki. Gospodarka dzięki temu będzie rosła szybciej, a zarabiający więcej - będą jeszcze więcej zarabiać. Oceniam to pozytywnie" - powiedział Kościński.

Minister podtrzymał, że resort nie ma planów, by podwyższać podatki, a wzrost kwoty wypłacanej w Programie 500+ obecnie nie jest brany pod uwagę.

"Tak długo, jak nie podwyższamy podatków - a nie mamy takich planów, by podwyższać podatki - by komuś dać, trzeba komuś zabrać" - powiedział Kościński, odpowiadając na pytanie o podwyższenie kwoty w Programie 500+.

"To są kwoty [wprowadzenie kwoty 700+], które utrudniłyby inne aspekty rozwoju polskiej gospodarki. Musimy mieć konsensus czy idziemy dalej i zwiększamy 500+ do 600-700 - to jest większa dyskusja - nie tylko dla ministra finansów" - dodał.