Forsal logo

Pellet drastycznie drożeje. Eksperci wskazują główną przyczynę wzrostu cen

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
9 lipca 2026, 11:14
Pellet drastycznie drożeje. Eksperci wskazują główną przyczynę wzrostu cen
Pellet drastycznie drożeje. Eksperci wskazują główną przyczynę wzrostu cen/Shutterstock
Jeszcze niedawno pellet był postrzegany jako jedna z bardziej stabilnych i przewidywalnych form ogrzewania. Dziś właściciele domów korzystający z tego paliwa muszą liczyć się z wyższymi wydatkami. Ceny pelletu drzewnego wyraźnie rosną, a branża wskazuje na problem, który może utrudnić utrzymanie podaży - brakuje surowca, podczas gdy popyt na opał pozostaje wysoki. Odpowiedzi na pytanie, jak ustabilizować rynek, mają szukać przedstawiciele Polskiej Rady Pelletu i resortu energii.

Jak ustabilizować ceny pelletu?

Ceny pelletu drzewnego wyraźnie wzrosły w ostatnich tygodniach. Jak wskazuje Polska Rada Pelletu, za podwyżkami stoi rosnący popyt przy jednoczesnym ograniczeniu dostępności surowca do produkcji. Branża liczy na rozmowy z resortem energii, które mają odbyć się już 15 lipca i dotyczyć stabilizacji sytuacji na rynku

„Polska Rada Pelletu od kilku tygodni obserwuje wyraźny wzrost cen pelletu drzewnego, który pojawił się już w okresie letnim. Jest to zjawisko nietypowe, ponieważ dotychczas lato było okresem największej stabilizacji cen oraz momentem, w którym konsumenci mogli uzupełniać zapasy paliwa przed sezonem grzewczym” - przekazała PAP Kędziora-Urbanowicz.

Ceny pelletu wzrosły prawie o 1/3

Według informacji Rady, w porównaniu z czerwcem 2025 r. średnie ceny detaliczne certyfikowanego pelletu klasy jakości A1 wzrosły o 20–30 proc. W zależności od regionu, producenta oraz kanału sprzedaży wzrost ten może być jeszcze wyższy.

Zdaniem wiceprezeski sytuacja na rynku pelletu jest wynikiem jednoczesnego oddziaływania kilku czynników. Z jednej strony jest to wzrost popytu. „Szacuje się, że liczba użytkowników kotłów na pellet zbliża się już do 450 tysięcy gospodarstw domowych, a więc zapotrzebowanie na pellet drzewny najwyższej klasy jakości dynamicznie wrasta. Aby zaspokoić aktywnych użytkowników potrzebujemy już teraz około 2 mln ton pelletu rocznie” - wskazała Kędziora-Urbanowicz.

Ograniczona dostępność surowca drzewnego

Drugi czynnik to ograniczona dostępność surowca drzewnego. Pellet klasy jakości A1 produkowany jest przede wszystkim z trocin oraz innych pozostałości powstających podczas przerobu drewna w tartakach. Według Rady na ograniczenie podaży surowca wpłynęły m.in. decyzje dotyczące ograniczenia pozyskania drewna w lasach gospodarczych, w tym moratorium wprowadzone przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska w styczniu 2024 roku na wybranych obszarach leśnych. „Należy jednak podkreślić, że moratorium nie jest jedyną przyczyną obecnej sytuacji, lecz jednym z elementów wpływających na rynek – obok poziomu produkcji w przemyśle drzewnym, sytuacji gospodarczej sektora oraz rosnącego zapotrzebowania na biomasę” - zaznaczyła wiceprezeska.

„Jednocześnie chcielibyśmy podkreślić, że obserwowany wzrost cen nie powinien być automatycznie utożsamiany z działaniami spekulacyjnymi producentów” - dodała.

Resort zbada sprawę wzrostu cen pelletu w ostatnim czasie

Wiceminister energii Konrad Wojnarowski poinformował w środę, że resort spotka się w przyszłym tygodniu z Polską Radą Pelletu. Dodał, że ministerstwo wystąpiło też do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o zbadanie sprawy wzrostu cen pelletu w ostatnim czasie.

Kędziora-Urbanowicz zwróciła uwagę, że Polska Rada Pelletu jest w kontakcie z administracją państwową, monitoruje sytuację rynkową i podejmuje działania na rzecz budowania transparentnego i stabilnego rynku odnawialnych źródeł energii. Odnosząc się do planowanego spotkania z resortem przekazała, że odbędzie się ono 15 lipca br. Wskazała też, że Rada od kilku miesięcy uczestniczy w rozmowach z przedstawicielami administracji rządowej po kryzysie związanym z dostępnością pelletu w sezonie grzewczym 2025–2026.

Polska Rada Pelletu planuje podczas spotkania przedstawić ministerstwu aktualną sytuację rynkową, „w tym obserwowane zmiany cen pelletu drzewnego, ich przyczyny oraz najważniejsze wyzwania stojące obecnie przed branżą” - podano. Omówione mają też zostać kwestie stabilności rynku, transparentności obrotu, a także działania, które mogą przyczynić się do zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego odbiorców wykorzystujących pellet jako źródło ciepła - podała Rada.

Rynek szykuje się do nadchodzącego sezony grzewczego

„Szczególne znaczenie ma odpowiednie przygotowanie rynku do nadchodzącego sezonu grzewczego oraz zapewnienie równowagi pomiędzy potrzebami konsumentów, producentów i dystrybutorów. Polska Rada Pelletu zamierza również przedstawić propozycje działań, które mogłyby zwiększyć przewidywalność rynku i ograniczyć ryzyko podobnych zawirowań w kolejnych sezonach grzewczych” - podsumowała Kędziora-Urbanowicz.

Na początku 2026 r. media informowały o brakach pelletu drzewnego na składach opałowych, co skutkowało rosnącymi cenami tego rodzaju opału. Izba Gospodarcza Urządzeń OZE i Polskiego Przemysłu zapewniała wówczas, że pellet nie zniknął z rynku, a łańcuch dostaw funkcjonował mimo sezonowych wahań. Ministerstwo Klimatu i Środowiska poinformowało natomiast wtedy, że sprzedaż drewna z Lasów Państwowych od lat utrzymuje się na zbliżonym poziomie, a rozporządzenie o zakazie spalania pełnowartościowego drewna w energetyce zawodowej nie wpłynęło negatywnie na produkcję pelletu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Tomasz Lipczyński

W mediach pracuje od ćwierćwiecza. Absolwent Politechniki Warszawskiej. Pierwsze kroki w zawodzie stawiał w Agencji Informacyjnej Boss. Później były dzienniki ekonomiczne, Nowa Europa, Prawo i Gospodarka i Puls Biznesu. Z Inforem związany od 2008 r. Redaktor i wydawca strony głównej redakcji Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl). Zajmuje się tematyką motoryzacji, transportu, budownictwa, surowców, makroekonomii, a także technologii, demografii, pracy oraz polityki i bezpieczeństwa.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRząd szykuje nową drogę do CPK. Ma to być alternatywa dla A2 »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj