Forsal logo

Pellet drastycznie drożeje. Eksperci wskazują główną przyczynę wzrostu cen

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
59 minut temu
Pellet drastycznie drożeje. Eksperci wskazują główną przyczynę wzrostu cen
Pellet drastycznie drożeje. Eksperci wskazują główną przyczynę wzrostu cen/Shutterstock
Jeszcze niedawno pellet był postrzegany jako jedna z bardziej stabilnych i przewidywalnych form ogrzewania. Dziś właściciele domów korzystający z tego paliwa muszą liczyć się z wyższymi wydatkami. Ceny pelletu drzewnego wyraźnie rosną, a branża wskazuje na problem, który może utrudnić utrzymanie podaży - brakuje surowca, podczas gdy popyt na opał pozostaje wysoki. Odpowiedzi na pytanie, jak ustabilizować rynek, mają szukać przedstawiciele Polskiej Rady Pelletu i resortu energii.

Jak ustabilizować ceny pelletu?

Ceny pelletu drzewnego wyraźnie wzrosły w ostatnich tygodniach. Jak wskazuje Polska Rada Pelletu, za podwyżkami stoi rosnący popyt przy jednoczesnym ograniczeniu dostępności surowca do produkcji. Branża liczy na rozmowy z resortem energii, które mają odbyć się już 15 lipca i dotyczyć stabilizacji sytuacji na rynku

„Polska Rada Pelletu od kilku tygodni obserwuje wyraźny wzrost cen pelletu drzewnego, który pojawił się już w okresie letnim. Jest to zjawisko nietypowe, ponieważ dotychczas lato było okresem największej stabilizacji cen oraz momentem, w którym konsumenci mogli uzupełniać zapasy paliwa przed sezonem grzewczym” - przekazała PAP Kędziora-Urbanowicz.

Ceny pelletu wzrosły prawie o 1/3

Według informacji Rady, w porównaniu z czerwcem 2025 r. średnie ceny detaliczne certyfikowanego pelletu klasy jakości A1 wzrosły o 20–30 proc. W zależności od regionu, producenta oraz kanału sprzedaży wzrost ten może być jeszcze wyższy.

Zdaniem wiceprezeski sytuacja na rynku pelletu jest wynikiem jednoczesnego oddziaływania kilku czynników. Z jednej strony jest to wzrost popytu. „Szacuje się, że liczba użytkowników kotłów na pellet zbliża się już do 450 tysięcy gospodarstw domowych, a więc zapotrzebowanie na pellet drzewny najwyższej klasy jakości dynamicznie wrasta. Aby zaspokoić aktywnych użytkowników potrzebujemy już teraz około 2 mln ton pelletu rocznie” - wskazała Kędziora-Urbanowicz.

Ograniczona dostępność surowca drzewnego

Drugi czynnik to ograniczona dostępność surowca drzewnego. Pellet klasy jakości A1 produkowany jest przede wszystkim z trocin oraz innych pozostałości powstających podczas przerobu drewna w tartakach. Według Rady na ograniczenie podaży surowca wpłynęły m.in. decyzje dotyczące ograniczenia pozyskania drewna w lasach gospodarczych, w tym moratorium wprowadzone przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska w styczniu 2024 roku na wybranych obszarach leśnych. „Należy jednak podkreślić, że moratorium nie jest jedyną przyczyną obecnej sytuacji, lecz jednym z elementów wpływających na rynek – obok poziomu produkcji w przemyśle drzewnym, sytuacji gospodarczej sektora oraz rosnącego zapotrzebowania na biomasę” - zaznaczyła wiceprezeska.

„Jednocześnie chcielibyśmy podkreślić, że obserwowany wzrost cen nie powinien być automatycznie utożsamiany z działaniami spekulacyjnymi producentów” - dodała.

Resort zbada sprawę wzrostu cen pelletu w ostatnim czasie

Wiceminister energii Konrad Wojnarowski poinformował w środę, że resort spotka się w przyszłym tygodniu z Polską Radą Pelletu. Dodał, że ministerstwo wystąpiło też do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o zbadanie sprawy wzrostu cen pelletu w ostatnim czasie.

Kędziora-Urbanowicz zwróciła uwagę, że Polska Rada Pelletu jest w kontakcie z administracją państwową, monitoruje sytuację rynkową i podejmuje działania na rzecz budowania transparentnego i stabilnego rynku odnawialnych źródeł energii. Odnosząc się do planowanego spotkania z resortem przekazała, że odbędzie się ono 15 lipca br. Wskazała też, że Rada od kilku miesięcy uczestniczy w rozmowach z przedstawicielami administracji rządowej po kryzysie związanym z dostępnością pelletu w sezonie grzewczym 2025–2026.

Polska Rada Pelletu planuje podczas spotkania przedstawić ministerstwu aktualną sytuację rynkową, „w tym obserwowane zmiany cen pelletu drzewnego, ich przyczyny oraz najważniejsze wyzwania stojące obecnie przed branżą” - podano. Omówione mają też zostać kwestie stabilności rynku, transparentności obrotu, a także działania, które mogą przyczynić się do zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego odbiorców wykorzystujących pellet jako źródło ciepła - podała Rada.

Rynek szykuje się do nadchodzącego sezony grzewczego

„Szczególne znaczenie ma odpowiednie przygotowanie rynku do nadchodzącego sezonu grzewczego oraz zapewnienie równowagi pomiędzy potrzebami konsumentów, producentów i dystrybutorów. Polska Rada Pelletu zamierza również przedstawić propozycje działań, które mogłyby zwiększyć przewidywalność rynku i ograniczyć ryzyko podobnych zawirowań w kolejnych sezonach grzewczych” - podsumowała Kędziora-Urbanowicz.

Na początku 2026 r. media informowały o brakach pelletu drzewnego na składach opałowych, co skutkowało rosnącymi cenami tego rodzaju opału. Izba Gospodarcza Urządzeń OZE i Polskiego Przemysłu zapewniała wówczas, że pellet nie zniknął z rynku, a łańcuch dostaw funkcjonował mimo sezonowych wahań. Ministerstwo Klimatu i Środowiska poinformowało natomiast wtedy, że sprzedaż drewna z Lasów Państwowych od lat utrzymuje się na zbliżonym poziomie, a rozporządzenie o zakazie spalania pełnowartościowego drewna w energetyce zawodowej nie wpłynęło negatywnie na produkcję pelletu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Tomasz Lipczyński

W mediach pracuje od ćwierćwiecza. Absolwent Politechniki Warszawskiej. Pierwsze kroki w zawodzie stawiał w Agencji Informacyjnej Boss. Później były dzienniki ekonomiczne, Nowa Europa, Prawo i Gospodarka i Puls Biznesu. Z Inforem związany od 2008 r. Redaktor i wydawca strony głównej redakcji Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl). Zajmuje się tematyką motoryzacji, transportu, budownictwa, surowców, makroekonomii, a także technologii, demografii, pracy oraz polityki i bezpieczeństwa.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraStarcie o 174 mln zł od Gazpromu. UOKiK kontra decyzja ministra finansów »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj