Forsal logo

Lex Pilot. Mniejsza oferta, większe opłaty za telewizję

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
13 stycznia 2023, 17:41
pilot, pieniądze, złoty, abonament RTV
<p>Lex Pilot. Mniejsza oferta, większe opłaty za telewizję</p>/Shutterstock
Regulacje, zawarte w projekcie prawa komunikacji elektronicznej, który dzisiaj trafił do prac w sejmowej Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii w zakresie tzw. Lex Pilot doprowadzi do wyższych opłat za telewizję, przyczyni się do pogorszenia jakości kanałów i ograniczy wybór, uważa Polska Izba Komunikacji Elektronicznej (PKIE).

"Chaos, zubożenie oferty programów, ryzyko wyłączania kanałów, a przede wszystkim wielokrotne wzrosty opłat za telewizję - taki scenariusz czeka klientów płatnej telewizji, jeśli w życie wejdzie 'Lex Pilot'. W nowych przepisach proponuje się m.in. zmianę zasady must-carry, must-offer, (czyli zasadę, jakie programy muszą obowiązkowo być w ofercie operatorów)" - czytamy w komunikacie.

Kolejność na pilocie ma znaczenie

Dziś każdy abonent musi mieć w swoim pakiecie przynajmniej: TVP 1, TVP 2, TVP 3, Polsat, TVN, TV Puls i TV4. Podkreślono, że "po zmianie będą mieć oni narzuconą kolejność pierwszych pięciu kanałów w pilocie na rzecz TVP 1, TVP 2, TVP 3, TVP Info i TVP Kultura oraz kolejnych 30, które dowolnie wybierze Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji".

"Szkodliwe zmiany w prawie uderzą we wszystkich uczestników rynku płatnej telewizji w Polsce: operatorów, nadawców, twórców, ale przede wszystkim uderzą one w klientów, czyli osoby dziś wykupujące dostępy do telewizji płatnej. To 67 proc. gospodarstw domowych. Na skutek przesunięcia kolejności na pilocie znacząco osłabi się też pozycja kanałów lokalnych popularnych w mniejszych miejscowościach. Dziś te kanały na pilotach często ustawione są na pierwszych miejscach, ponieważ pełnią bardzo ważną, misyjną rolę dla lokalnych społeczności. To tam szukają najważniejszych informacji dotyczących ich regionu" - powiedział prezes Polskiej Izby Komunikacji Elektronicznej (PIKE) Jerzy Straszewski, cytowany w komunikacie.

W ocenie PKIE Lex Pilot zmieni dotychczasowy sposób dostarczania i korzystania z płatnej telewizji w Polsce, a wprowadzenie proponowanych zmian mocno dotknie przede wszystkim widzów.

W nowych przepisach, oprócz zmian kolejności na pilocie, planowane jest wprowadzenie wyboru pojedynczych kanałów, do których dostęp - zdaniem Izby - będzie zupełnie nieopłacalny dla klientów, jeśli wypadną one z pakietów i ograniczy się wpływy z reklam. Dlatego tak rzadko można na rynku spotkać model telewizji a la carte. A jeżeli taka oferta jest, to kosztuje bardzo dużo i nie spotyka się z dużym zainteresowaniem, zauważa PKIE

Zmiana modelu oferty spowoduje chaos

"Dziś płatna telewizja w Polsce jest jedną z najtańszych w Europie, dzięki temu, że programy oferowane są w atrakcyjnych, bogatych pakietach. […] Zmiana modelu oferty spowoduje chaos, konieczność renegocjacji wszystkich umów, skomplikuje procesy sprzedaży i obsługi klientów i nie wniesie na rynek żadnej wartości dodanej, nie wspominając już o kosztach takiej operacji dla przedsiębiorców" - ocenił dyrektor generalny firmy Toya Jacek Kobierzycki.

Konfederacja Lewiatan zwraca z kolei uwagę, że "narzucenie telewizji w modelu a la carte spowoduje, że tworzenie niektórych kanałów stanie się nieopłacalne". W ocenie Konfederacji dotyczy to zwłaszcza kanałów niszowych, o specjalistycznej tematyce, w tym m.in. kulturalnych, edukacyjnych czy dokumentalnych, które w sytuacji małego zainteresowania z czasem mogą one zniknąć.

"Oferta programowa będzie po prostu uboższa i […] mniej atrakcyjna. […] Z dużym prawdopodobieństwem można przypuszczać, że w niekomercyjnym modelu, jakim jest odsprzedaż kanałów pojedynczo, produkcja treści niszowych przestanie być opłacalna" - powiedział zastępca dyrektora generalnego Konfederacji Lewiatan Krzysztof Kajda, cytowany w komunikacie.

Operatorzy szacują, że proponowane zmiany będą dotyczyć 10 mln gospodarstw domowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj