Forsal logo

Tegoroczna święconka będzie o 38 proc. droższa niż rok temu

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
30 marca 2023, 13:43
Wielkanoc. Stół. Jedzenie.
Przygotowanie potraw na Wielkanoc będzie w tym roku wyjątkowo drogie/Shutterstock
Koszyk produktów spożywczych najczęściej kupowanych przed Wielkanocą będzie o ok. 28 proc. droższy wobec analogicznego okresu 2022 r., a przeciętna święconka o 38 proc. - wskazali analitycy rynku rolno-spożywczego. Droższe będzie przygotowanie bab wielkanocnych i mazurka - dodali.

Według analityków sektora Food & Agro z Banku BNP Paribas, w związku ze wzrostem wszystkich głównych kategorii żywnościowych przygotowanie koszyczka wielkanocnego w tym roku będzie kosztować więcej niż przed rokiem.

Głównym produktem spożywczym kojarzącym się z Wielkanocą są jaja - podkreślili. "W ujęciu rok do roku jaja będą droższe o około 45-50 proc. Przyczynami są głównie podwyższone ceny pasz i energii oraz działanie wirusa ptasiej grypy" - stwierdzili.

Najpotrzebniejsze na stół świąteczny

Analitycy wskazali, że koszyk produktów spożywczych najczęściej kupowanych przed Wielkanocą będzie o około 28 proc. droższy w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. W skład koszyka wchodzą: 1 kg chleba pszenno-żytniego, 2 kg mąki pszennej, 2 kg mięsa wieprzowego, 2 kg kurczaka patroszonego, 0,5 kg szynki wieprzowej, 1 kg kiełbasy wędzonej, 1 kg twarogu półtłustego, 30 jaj, 1 kg masła, 1 kg oleju rzepakowy, 1 kg jabłek, 1 kg buraków, 1 kg marchwi, 1 kg cebuli, 3 kg ziemniaków, 1 kg cukru i 2 litry soku jabłkowego.

Ocenili, że przeciętna święconka, zawierająca dwa jaja, 50 g pieczywa i 50 g kiełbasy, będzie o 38 proc. droższa w porównaniu z ubiegłorocznymi świętami.

Gorzki smak słodyczy

Również droższe w tym roku będzie przygotowanie tradycyjnych bab wielkanocnych, mazurka czy pieczywa – głównie za sprawą rosnących cen mąki i cukru - stwierdzili. "W tym roku ceny mąki będą wyższe o około 40 proc. w ujęciu rocznym, zaś chleba – o około 30 proc." - wskazał cytowany w czwartkowej informacji Jakub Jakubczak z Banku BNP Paribas. Według niego za wysokimi cenami tych dóbr stoją głównie rekordowo wysokie ceny zbóż na przełomie lat 2022/23, wysokie koszty energii, szczególnie w piekarnictwie, oraz wyższe koszty pracy i transportu.

Zdaniem ekspertów banku słodkie wypieki mogą być w tym roku prawdziwym rarytasem na stołach, biorąc pod uwagę znaczące wzrosty cen cukru oraz tłuszczy roślinnych. Ceny cukru mogą być nawet o 86 proc. wyższe niż rok temu. Z kolei jeśli chodzi o tłuszcze, możemy spodziewać się cen na poziomie około 25 proc. wyższym niż w analogicznym okresie poprzedniego roku - wskazali

Wieprzowina i twaróg też drożeją

W ich ocenie główną kategorią produktową, gdzie odnotujemy wzrosty, będzie mięso wieprzowe. "Jego cena będzie wyższa o nawet 40-45 proc. w ujęciu rocznym" - wskazali. Wędliny i przetwory z wieprzowiny podrożeją o 25-30 proc. w porównaniu z 2022 r. "Na wzrost cen wpływają głównie wysokie ceny pasz, oraz generalnie wysokie poziomy kosztów produkcji. Pomimo znacznego wzrostu cen jaj, sam drób będzie najwolniej drożejącym typem mięsa – o 20 proc. w ujęciu r/r" - wskazał Jakubczak.

Za twaróg zapłacimy prawie 25 proc. więcej niż przed rokiem, ale ceny masła prawdopodobnie pozostaną na podobnym poziomie lub wzrosną w niewielkim stopniu - ocenili analitycy. "W przypadku twarogu wzrost cen wynika głównie z nadal relatywnie wysokiej globalnej ceny mleka. Z kolei cena masła przeszła znaczącą korektę, zarówno w Polsce, jak i w Europie" - wyjaśnił Jakubczak. Według niego masło jest jednym z pierwszych "kandydatów" do obniżek cen czy promocji, dlatego nie można wykluczyć chwilowych obniżek cen wśród detalistów.

Owoce i warzywa: ceny idą w górę

Analitycy zwrócili też uwagę na ceny warzyw i owoców wykorzystywanych w potrawach. "To kategoria produktów spożywczych, w której tegoroczne wzrosty cen są najbardziej zróżnicowane, co częściowo może wpłynąć na decyzje zakupowe Polaków" - stwierdzono. W ocenie ekspertów warzywa i owoce trafiające na stół wielkanocny mogą być średnio o ok. 35 proc. droższe niż przed rokiem - np. cebula o prawie 50 proc., a marchew o ok. 42 proc.

Zaznaczono, że są też produkty notujące niższe wzrosty cen w 2023 r., "takie jak jabłka (11 proc.) czy sok jabłkowy (7 proc.). "W przypadku warzyw za podwyżki odpowiadają głównie wysoki popyt eksportowy, problemy z produkcją w Europie wywołane suszą, jak i zawirowania w Polskiej produkcji – wskazał Jakub Jakubczak. 

autorka: Magdalena Jarco

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj