Rząd przyjął wczoraj Konstytucję biznesu, w tym jej kręgosłup, czyli projekt ustawy – Prawo przedsiębiorców.
Rząd przyjął wczoraj Konstytucję biznesu, w tym jej kręgosłup, czyli projekt ustawy – Prawo przedsiębiorców.
Przedsiębiorca w kontaktach z urzędami nie będzie musiał się już posługiwać numerem REGON, a jedynie NIP.
Trzonem konstytucji będzie wiele reguł, które będą musieli stosować urzędnicy w kontaktach z osobami prowadzącymi działalność. Wśród nich są m.in.: zasada domniemania uczciwości przedsiębiorcy, zasada rozstrzygania wątpliwości na korzyść przedsiębiorcy, zasada „co nie jest zabronione, jest dozwolone”.
Osoby fizyczne prowadzące działalność, z której miesięczne przychody nie będą przekraczały połowy minimalnego wynagrodzenia za pracę, nie będą musiały jej rejestrować i tym samym nie będą musiały od niej odprowadzać składek na ZUS.
Zarejestrowanych w niej jest 2,5 mln przedsiębiorców. Obsługa systemu będzie sprawniejsza, a możliwości działania prowadzących biznes – większe.
Rozpoczynający działalność gospodarczą nie będą musieli przez pierwsze sześć miesięcy odprowadzać składek na ubezpieczenia społeczne. Potem będzie im przysługiwał 24-miesięczny okres preferencyjnego oskładkowania, tzw. mały ZUS. Rozwiązanie to ma wejść w życie 31 marca 2018 r.
Powstanie nowa instytucja stojąca na straży praw osób prowadzących biznes. Będzie mogła występować do urzędów o wydawanie objaśnień prawnych, przez co łatwiej będzie interpretować przepisy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zobacz
|
