Ten nowatorski wynalazek jest połączeniem lustra i smartfonu. Pomysłodawca i
konstruktor cyfrowego lustra, szczecinianin Patryk Wierzbicki,
zaprezentował prototyp swojego urządzenia, w którym, poza własnym
odbiciem, można zobaczyć np. najświeższe informacje ze świata.
Ten nowatorski wynalazek jest połączeniem lustra i smartfonu. Pomysłodawca i konstruktor cyfrowego lustra, szczecinianin Patryk Wierzbicki, zaprezentował prototyp swojego urządzenia, w którym, poza własnym odbiciem, można zobaczyć np. najświeższe informacje ze świata.
W ciągu dnia ludzie spoglądają w lustro, często nieświadomie, nawet kilkanaście razy. Ponadto lustro używane jest do codziennych czynności. Goląc się, czy myjąc zęby można być on-line, bo strony internetowe wyświetlają się na szkle.
Patryk Wierzbicki skonstruował lustro z myślą zarówno o prywatnych użytkownikach, jak i firmach.
By lustro działało potrzebny jest jedynie dostęp do internetu oraz laptop lub smartfon, by skonfigurować wyświetlane informacje.
Prototyp cyfrowego lustra kosztował ok. 1000 zł. W hurcie cena może być znacznie niższa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zobacz
|
