Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Fabryka klocków do budowy domów. Technologia z Polski podbija zagraniczne rynki

28 czerwca 2015, 05:09
Ten tekst przeczytasz w mniej niż minutę
Technologia Izodom fachowo nazywa się technologią traconego szalunku. Polega na budowie obiektów z prefabrykatów niczym z klocków, która łączone są dzięki specjalnym wypustkom znajdującym się na każdym elemencie systemu. fot. (gm/mr) PAP/Grzegorz Michałowski
Technologia Izodom fachowo nazywa się technologią traconego szalunku. Polega na budowie obiektów z prefabrykatów niczym z klocków, która łączone są dzięki specjalnym wypustkom znajdującym się na każdym elemencie systemu. fot. (gm/mr) PAP/Grzegorz Michałowski / PAP / Grzegorz Michałowski

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama

Powiązane

Reklama

Komentarze(9)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • Tomek
    2015-07-29 21:45:11
    Czy ktoś z was ma taki dom?
    Ja mieszkam w domu wybudowany w tej technologii 8 lat i:
    -budowa 126 m2 320 000 za stan pod klucz w wersjii energooszczędnej
    - koszty ogrzewania rocznie 850 zł !!! :]
    - spokój ducha bo mam betonową ścianę ocieploną styropianem
    Jak ktoś ma wątpliwości to tylko dla tego że ma obawy! Ja też miałem wiele obaw ale wierzcie mi że mieszka się normalnie i za małą kasę, jak ktoś mówi że to droga technologia to pewnie jest wykonawcą, który chce was oszwabić z kasy i zarobić na budowie ze 100tys...
    POLECAM IZODOM I CIESZĘ SIĘ ŻE IM ZAUFAŁEM!!!
    10
  • Alek
    2015-06-26 19:20:33
    Beton tylko na fundament. Potem 2x4 (two-by-four), plywood, drywall I shingle. Trzy miechy i stoi dom. I to jest dopiero dom !!!
    3
  • Leonsio
    2015-06-28 22:43:24
    Ostatnio słyszałem o domach produkowanych z drukarek 3d
    1
  • RAMmir
    2016-06-12 21:18:48
    To są już ostatnie lata kwadratowych bardzo szkodliwych domów, TYLKO KOPUŁY! Widzieliście kiedyś kwadratowe jabłko jajko orzech czy nasionko, albo by jakieś zwierze budowało kwadratowy dom!? Czyżby matka natura sie myliła? NIE! Kwadratowe domy, kanciaste poprzez narożniki powodują ucieczkę energii życia, w kwadratach energia poprzez narożniki ulega rozproszeniu, stąd złe samopoczucie, zmęczenie, choroby i krótkie życie. Za to w kopułach, jak w brzuszku matki kwitnie i rozwija sie życie, w kopule następuje implozja gromadzenie energii życia, błyskawiczna regeneracja, wiele chorób znika w krótkim czasie, dobre samopoczucie, a długość życia zwiększa sie kilkakrotnie. wbij w google, domy kopuły, Dome Home.
    4
  • Pierre d'Olais-Teau
    2015-06-26 07:47:11
    Załóżmy duże polskie miasto. 300 tyś działka i 300 tyś dom 140m. Ma tym powyżej zaoszczędzimy czas, powiedzmy, że za około 20tyś. Na materiałach powiedzmy, że nie ma oszczędności. I jest wybór 600 tyś wg sprawdzonej tradycyjnej technologii lub 580 tyś wg nowej, która może dać niezłe kwiatki w ciągu następnych 5-30 lat...
    Czy to warte tych oszczędności (o ile są)?
    0
  • oiulioj
    2015-06-26 09:25:58
    super le jak budowali domy z wielkiej płyty to się śmiejecie do dziś z tych inteligentnych inżynieryjunie jak na tamte czasy i wiedzę cudaków które notabene są o wiele lepsze i chętnie kupowane i przyjmowane w społeczeństwie niż dzisiejsze coś...
    1
  • Pit12
    2015-06-26 09:42:17
    Takie technologie były już dawno, szalunek tracony to pomysł z międzywojnia, z różnych powodów jako tako obecny tylko w niszach (jak np. fundamentowanie). Artykuł na poziomie popularnych portali.
    Wypełnianie takich szalunków izolacyjnych betonem bez sensownych plastyfikatorów jest trudne i wymaga większego nakładu pracy, tym bardziej że klasyczne wibrowanie przy stropianie może rozwalić tak lekki szalunek. Beton z dobrymi plastyfikatorami jest z kolei sporo droższy niż typowy.
    Czyli albo typowy beton i duże szanse na dziury (niewypełnione kawerny) w ścianach albo drogi beton. To żadna oszczędność. Sensowniejsze prefabrykaty to gotowe ścianki z izolacją w lekkiej technologii drewnianej (od paru lat robią je również krajowe firmy). Prefabrykację wielkopłytową z pełnych płyt przerabiano i w Europie w takich budynkach mieszkają emigranci, nikt nie chce w czymś takimi żyć przez dłuższy czas, choćby z powodu akustyki w budynku oraz problemu przenoszenia się szumów przez piony. W Niemczech dopracowano to w oparciu o stropy kanałowe oraz prefabrykowane ściany i wtedy ma to sens - lepsza izolacja akustyczna i od razu w stropach są prowadzone zaizolowane przewody grzewcze i wentylacyjne (choćby w systemie Dennert) ale to jest opłacalne tylko przy większych inwestycjach bo zawsze wymaga cięższych dźwigów gdzie można rozłożyć koszty godzinowe pracy dźwigu. Budynki wielkopłytowe z klasycznym prowadzeniem rur i wydajną wentylacją takiej puszki (mieszkał ktoś latem w bloku?) to nie tak prosty temat.
    1
  • widz-praktyk
    2015-06-26 07:07:51
    Każdy optymista odnośnie budowy z tych klocków powinien na własnej skórze przekonać się jak w praktyce wygląda wypełnianie betonem ułożonych klocków .Można powiedzieć gehenna .Niewygodne napełnianie , rozpychane ciężarem betonu kształtki i ograniczenie wysokości zalewanego muru do kilku warstw to tylko niektóre z atrakcji .
    A chodzi tylko o wznoszenie ścian,cała wykończeniówka pozostaje bez zmian .Tak więc "7 razy szybciej" to można między bajki włożyć .Do tego mikroklimat w mieszkaniu "styropianowy-sztuczny" też nieciekawy.
    6
  • RICO
    2015-08-04 00:05:00
    Stary system,nic nowego.Tylko kształtki inne ale zasada ta sama ! To nowsza wersja Thermodomu z Żor ! Jako budowlaniec przyklaskuję widzowi-praktykowi.Korzyść taka jak przynależność do walącej się unii europejskiej !
    8
Reklama

Zobacz więcej