Wiceminister Wdówik: Deinstytucjonalizacja to konieczność [WYWIAD]

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 lipca 2021, 07:18
DPS
<p>DPS</p>/Agencja Gazeta
Wdówik: Osoby korzystające z pomocy instytucji muszą mieć możliwość samodzielnego decydowania choćby o tym, kiedy zgasić światło w pokoju. I czy chcą do śniadania kawę czy herbatę.

Na jakim etapie prac znajduje się zapowiadana reforma orzecznictwa w kontekście osób z niepełnosprawnościami? Z wypowiedzi polityków wynika, że bez tego kroku nie są możliwe inne działania w zakresie poprawy sytuacji osób niesamodzielnych i ich opiekunów.

Trzeba jasno powiedzieć, że to reforma, której rozmiarów i skutków powszechnie się nie docenia. Trzeba np. zmienić ok. 80 ustaw powiązanych z orzecznictwem. A pracuje nad tą reformą zaledwie kilka osób. Tymczasem ze wszystkich stron – dziennikarzy, polityków własnych oraz opozycyjnych, a także osób z niepełnosprawnościami, jestem naciskany, by zrobić to jak najszybciej. My natomiast chcemy zrobić to dobrze. W tym obszarze jest pełna zgoda i współpraca z minister Maląg. Co do planów czasowych, planujemy zakończenie prac ok. października. Wtedy uruchomimy proces legislacyjny, w tym także szerokie konsultacje społeczne.

Czy planowana jest zmiana przepisów, która pozwoliłaby opiekunom osób z niepełnosprawnościami uprawnionym do zasiłku opiekuńczego podjąć pracę zarobkową? Czy można spodziewać się zmian w wysokości samego zasiłku, przede wszystkim opiekunów osób dorosłych?

Mówimy tu o dwóch kwestiach: jedna to wyrok TK i zrównanie wszystkich świadczeń dla opiekunów, a druga to możliwość podejmowania zatrudnienia. Wykonanie wyroku nastąpi w kilku krokach, powinniśmy je przedstawić w najbliższych tygodniach. Co do dorabiania, to na razie prace nie są prowadzone, gdyż finansowe skutki tego kroku przy dzisiejszym orzecznictwie byłyby ogromne. Trzeba pamiętać, że poza tymi opiekunami, którzy obecnie nie pracują i pobierają świadczenie, jest kilkaset tysięcy osób, które pracują, a równocześnie mogłyby wystąpić o świadczenie opiekuna. Uruchamiając pomoc, na którą czekają opiekunowie obecnie niemogący pracować, otworzylibyśmy worek pieniędzy dla tych, którzy dziś nawet nie myślą o takim świadczeniu.

Dlaczego po miesiącach prac nad strategią deinstytucjonalizacji usług społecznych, po tym, jak przedstawił pan w resorcie ich efekt, nagle pojawił się zupełnie nowy projekt, zaprezentowany przez wiceministra Szweda?

Głupio to przyznać, ale nie wiem. Do dziś nie dostałem jasnego komunikatu od pani minister Maląg, jakie są powody.

Rozmawiała: Paulina Nowosielska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj