Czeka nas wzrost inflacji? W marcu będzie szczyt. Nowa prognoza

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
31 marca 2025, 07:46
market supermarket hipermarket kasa koszyk wózek zamknięte z powodu że nieczynne handel w niedziele handlowa niedziela handlowa zakaz handlu w niedziele koniec świata
Czeka nas wzrost inflacji? Nowa prognoza/ShutterStock
Możliwe, że inflacja w marcu wzrośnie i wyniesie 5 proc. - wynika z oceny ekonomisty ING Banku Śląskiego Adama Antoniaka. Jego zdaniem pod koniec roku wskaźnik spadnie do poziomu 3 proc.

Inflacja w marcu

W poniedziałek Główny Urząd Statystyczny poda szybki szacunek inflacji w marcu. W lutym wskaźnik ten wyniósł 4,9 proc.

„W marcu inflacja nieznacznie wzrosła i wyniosła 5 proc. W górę poszła także inflacja bazowa, która – jak sądzimy – wyniosła 3,7 proc. w stosunku do 3,6 proc. w lutym. Na wzrost inflacji bazowej wpłynęła podwyżka akcyzy na wyroby tytoniowe, która weszła w życie w marcu. Wynik z marca będzie szczytem inflacji w tym roku, a w kolejnych miesiącach powinniśmy zobaczyć jej spadek, który będzie wyraźniejszy w II połowie roku” – powiedział PAP ekonomista ING Banku Śląskiego Adam Antoniak. „W naszej ocenie na koniec roku inflacja może spaść w okolice 3 proc.” – dodał.

Inna prognoza niż w projekcji NBP

Taki przebieg inflacji różni się od przedstawionego w marcowej projekcji przez Narodowy Bank Polski. Bank centralny oczekuje, że inflacja na koniec roku będzie zbliżona do tej notowanej na początku 2025 r.

„Nasza prognoza różni się zdecydowanie od projekcji NBP. Także prognozy rynkowe są bardziej optymistyczne. Przede wszystkim dlatego, że projekcja NBP została opublikowana jeszcze przed zmianami w koszyku inflacyjnym GUS, która doprowadziła do rewizji w dół wskaźnika ze stycznia. Poza tym NBP w projekcji założył, że po wygaśnięciu mrożenia cen energii rachunki za prąd wzrosną. Tymczasem wiadomo, że będą nowe wnioski taryfowe i że nowe taryfy będą najprawdopodobniej niższe od obecnych. Dlatego nie sądzimy, aby odmrożenie cen energii doprowadziło do znaczącego wzrostu cen” – dodał ekonomista ING BSK.

Obniżka stóp procentowych

Jego zdaniem NBP w kolejnej, lipcowej projekcji uwzględni te czynniki i w efekcie Rada Polityki Pieniężnej obniży stopy procentowe w II połowie roku.

„Sądzimy, że po publikacji projekcji w lipcu RPP nasili się dyskusja nad obniżkami stóp, ale w lipcu jeszcze nie będzie większości za obniżką. W sierpniu nie ma posiedzenia, więc uważamy, że RPP obniży stopy procentowe we wrześniu. Wtedy obniżka wyniesie 0,5 pkt. proc., a następnie w październiku i w listopadzie będą jeszcze dwie obniżki – po 0,25 pkt. proc. Łącznie w tym roku stopy spadną o 1 pkt. proc.” – powiedział Adam Antoniak.

Obecnie główna stopa procentowa NBP, stopa referencyjna, wynosi 5,75 proc. (PAP)

Marek Siudaj

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj