Prace nad projektem budżetu na 2024 r. wkroczyły w decydującą fazę. W tym tygodniu komisja finansów publicznych zajmuje się sprawozdaniami komisji branżowych, w przyszłym ustawę powinien przyjąć Sejm.
Ekonomistów najbardziej interesowałyby wielkość deficytu i perspektywy osiągnięcia zaplanowanych dochodów. Dziura w budżecie, którą trzeba będzie sfinansować długiem, ma wynieść 184 mld zł. Dochody mają wynieść 682 mld zł.
Rząd Donalda Tuska zaplanował wydatki na poziomie 866 mld zł. To o 17 mld zł więcej, niż zakładali poprzednicy z Prawa i Sprawiedliwości. Ale jeśli wziąć pod uwagę działy budżetu, pozycje wydatkowe rosną łącznie o prawie 28 mld zł. To efekt znalezienia oszczędności w innych częściach.
Cały artykuł przeczytasz w dzisiejszym wydaniu Dziennika Gazety Prawnej i na e-DGP
Redaktor w DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia. Zaczynał w czasie, gdy o stopach procentowych decydował w pojedynkę prezes NBP, czyli w poprzednim tysiącleciu. Pracując w „Dzienniku Gazecie Prawnej” od 2012 r., był twórcą rankingów banków i ubezpieczycieli "Gwiazdy Bankowości" i "Gwiazdy Ubezpieczeń". W tygodniku "Gazeta Bankowa" wymyślił ranking trafności prognoz makroeokonomicznych, który później przeniósł do Gazety Giełdy "Parkiet", gdzie konkurs wciąż ma się dobrze. W 2021 r. nagrodzony Grand Press Economy, w latach 2014 i 2021 laureat Nagrody Dziennikarskiej im. M. Krzaka przyznawanej przez Związek Banków Polskich.
