Premier Tusk miał wypadek na nartach. "To miał być wymarzony weekend"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 lutego 2025, 13:39
Bukowel, narty, stok
Premier Tusk miał wypadek na nartach. "To miał być wymarzony weekend"/ShutterStock
Premier Donald Tusk opublikował we wtorek na portalu X krótkie nagranie, ma którym widać go o kulach i w ortezie na nodze. Podkreślił, że mimo wypadku na nartach nie bierze zwolnienia lekarskiego, a jego kalendarz pozostaje bez zmian. Uważajcie na stoku, wiem, że sezon jeszcze trwa - radził szef rządu.

Weekend na nartach

"To miał być wymarzony weekend, planowałem go od pół roku. Dwa dni z wnuczkami na nartach, miałem je uczyć" - powiedział Tusk w nagraniu. Jak relacjonował, jego wnuki chciały, by pokazał, jak jeździ na nartach. "No to pokazałem" - dodał, wskazując na kule i ortezę na nodze.

Premier nie idzie na zwolnienie

Premier dodał, że "przez ładnych kilka dni ten sprzęt będzie mu towarzyszył w pracy". Zaznaczył, że "na zwolnienie nie pójdzie", a jego kalendarz "zostaje ten sam".

"Ale mam jedną radę: uważajcie na stoku, wiem, że sezon jeszcze trwa. Rozgrzewajcie się, sprawdźcie narty - moja się nie wypięła, i to jest właśnie efekt tej mojej nieuwagi. Nie wszystkich rad premiera musicie słuchać, ale tę weźcie sobie do serca" - radził Donald Tusk. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj