Pilnie potrzeba pilotów dla AH-64 Apache. Już nie tylko oficer zostanie pilotem

Ten tekst przeczytasz w 6 minut
10 września 2024, 09:20
Wyszkolenie dobrego pilota wojskowego trwa wiele lat. Śmigłowce AH-64 Apache uchodzą za jedne z najtrudniejszych śmigłowców w obsłudze.
Wyszkolenie dobrego pilota wojskowego trwa wiele lat. Śmigłowce AH-64 Apache uchodzą za jedne z najtrudniejszych śmigłowców w obsłudze./Lotnicza Akademia Wojskowa
W ciągu ostatnich kilku lat Polska zakupiła 140 nowoczesnych śmigłowców. Wyszkolenie tak wielu załóg będzie dla nas dużym wyzwaniem. Szczególnie biorąc pod uwagę, że dziś roczniki kończące szkołę średnią są znacznie mniej liczne niż niegdyś. Receptą na to wyzwanie ma być dopuszczenie do pilotażu starszych podoficerów.

Był zakup AH-64, teraz jest nowa decyzja w sprawie szkolenia

. W trakcie wizyty spotkał się z władzami 4. Skrzydła Lotnictwa Szkolnego. W trakcie wizyty wicepremiera padły istotne deklaracje dotyczące systemu szkolenia w Siłach Zbrojnych.

. Zmiany mają mieć związek z zakupem przez Polskę śmigłowców uderzeniowych AH-64 Apache. Jak zauważył, w USA na pilotów śmigłowców szkoleni są starsi podoficerowie. Zdaniem ministra musimy skrócić czas szkolenia i odpowiednio przygotować kadry.

W przeciwieństwie do większości śmigłowców, piloci w AH-64 nie siedzą obok siebie, a jeden za drugim. Zwiększa to szanse na przeżycie jednego z pilotów w razie trafienia śmigłowca.
W przeciwieństwie do większości śmigłowców, piloci w AH-64 nie siedzą obok siebie, a jeden za drugim. Zwiększa to szanse na przeżycie jednego z pilotów w razie trafienia śmigłowca.

Minister wspomniał także o potrzebie zmian przepisów dotyczących ustawy o obronie Ojczyzny w zakresie m.in. systemu kształcenia na uczelniach wojskowych. Jak zaznacza polityk, nowy system szkolenia ma być wzorowany na amerykańskich i ma ruszyć „jak najszybciej”. Zmiany dotyczą zarówno pilotów jak i obsługi naziemnej.

AH-64, AW149, AW101 - sprzęt kupimy, pilotów nie

Aby nadać sytuacji odpowiedniego kontekstu, przyjrzymy się polskiemu lotnictwu śmigłowcowemu.

Śmigłowce szturmowe Mi-24 budziły grozę, gdy wchodziły na uzbrojenie ZSRR. Dziś jednak posiadane przez nas wiropłaty nie posiadają nawet kierowanych pocisków przeciwpancernych.
Śmigłowce szturmowe Mi-24 budziły grozę, gdy wchodziły na uzbrojenie ZSRR. Dziś jednak posiadane przez nas wiropłaty nie posiadają nawet kierowanych pocisków przeciwpancernych.

Tyle jeśli chodzi o samo lotnictwo poradzieckie. W ostatnich latach ruszył proces modernizacji floty śmigłowców. , choć nie jest tajemnicą, że to jedynie ułamek naszych potrzeb. Marynarka poszukuje także śmigłowców, które mogłyby operować z fregat typu Miecznik (mowa o 8 sztukach).

Szczególnie szybkiego zastąpienia wymagają śmigłowce Mi-2. Właśnie dlatego W-3, które z kolei wejdą w miejsce Mi-2. W ten sposób śmigłowce AW149, choć nie bezpośrednio, to przyczynią się do szybszej emerytury Mi-2.

Polska potrzebuje setek pilotów

Wiemy, że liczba 32 AW149 nie jest wystarczająca. Dodatkowo w najbliższych latach Polska powinna nabyć dodatkowe śmigłowce morskie.. Wojsko chce, aby na każdy śmigłowiec AH-64 przypadały aż trzy załogi, ale weźmy pod uwagę wariant, gdzie będą jedynie dwie. Jest to konieczne do utrzymania wysokiej gotowości (piloci muszą spać i odpoczywać).

Brytyjskie śmigłowce uderzeniowe AH-64. Widoczne nad głównym wirnikiem charakterystyczne "gruszki" to radar AN/APG-78 Longbow.
Brytyjskie śmigłowce uderzeniowe AH-64. Widoczne nad głównym wirnikiem charakterystyczne "gruszki" to radar AN/APG-78 Longbow.

. Mówiąc wprost — potrzebne będzie naprawdę dużo młodych pilotów. Dla kontekstu warto dodać fakt, że śmigłowiec AH-64 uchodzi za jeden z najtrudniejszych w obsłudze.

Tymczasem sprawność osób młodych spadła, a coraz częściej mówimy o problemach z otyłością i innymi chorobami. Dziś w okres dorosłości wchodzą osoby urodzone w połowie pierwszej dekady XXI wieku, gdy na świat przychodziło zaledwie ok. 370 tys. dzieci rocznie. Dla porównania jeszcze na początku lat 90. było to ponad 500 tys., a w latach 80. na świat przychodziło rocznie nawet ponad 700 tys. Polaków.

Podoficer zasiądzie za sterami śmigłowca

. Szkolenie oficera jest jednak bardzo czasochłonne, a to właśnie czasu zaczyna nam brakować. Właśnie dlatego Ministerstwo Obrony Narodowej wspomina o szkoleniu podoficerów.

Dla osób niezwiązanych z wojskiem małe wyjaśnienie: w wojsku wyróżniamy kilka korpusów osobowych. Pierwszym jest korpus szeregowych. W korpusie podoficerów młodszych znajdziemy kaprali, plutonowych i sierżantów.

Dziś podstawowym śmigłowcem szkolnym w Siłach Zbrojnych są SW-4 Puszczyk.
Dziś podstawowym śmigłowcem szkolnym w Siłach Zbrojnych są SW-4 Puszczyk. To właśnie na tym śmigłowcu młodzi piloci uczą się podstaw pilotażu.

Choć na tę chwilę brak szczegółów, to wiele osób przypuszcza, że zmiany, które zapowiedział minister, dotyczyć mają właśnie powrotu do szkolenia chorążych. Szkolenie to jest krótsze niż w przypadku oficerów i tacy żołnierze w większym stopniu skupiają się stricte na zdolnościach pilotażowych.

Zmiany organizacyjne to nie jedyne wyzwanie. Proponowane przez kierownictwo MON zmiany są więc odpowiedzią na jedynie części wyzwań, przed którymi stają obecnie Siły Zbrojne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj