K2 z Braniewa, czyli koty w środowisku naturalnym. Czarne Pantery w polu

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
19 lutego 2025, 09:05
[aktualizacja 19 lutego 2025, 09:05]
Czołg K2 Czarna Pantera waży ok. 55 ton.
Czołg K2 Czarna Pantera waży ok. 55 ton./9 Braniewska Brygada Kawalerii Pancernej im. Króla Stefana Batorego
Pancerniacy z Braniewa pochwalili się nowymi zdjęciami czołgów K2 Czarna Pantera. Trudno nie ulec wrażeniu, że czołgiści celowo wybrali największe błota, aby zaprezentować dzielność terenową wozu w najtrudniejszych dla niego warunkach. Wojskowi od początku twierdzili, że zakup lżejszych K2 obok Abramsów był uwarunkowany m.in. trudnym terenem przy granicy z Rosją.

Czarne Pantery ruszyły w pole. Jak K2 sprawdza się w błocie?

W poniedziałek, 17 lutego 2025 roku służba prasowa 9. Braniewskiej Brygady Kawalerii Pancernej pochwaliła się nowymi zdjęciami posiadanych czołgów K2 Czarna Pantera. Z okazji Międzynarodowego Dnia Kota otrzymaliśmy więc nowe fotografie naszych „kotów”. Co ciekawe, nie tylko czołgi K2, ale także Leopardy (czyli Lamparty) bywają nazywane przez pancerniaków kotami.

Fotorelacja przedstawia czołgi K2 przemierzające trudny teren północno-wschodniej Polski. Region ten pełen jest jezior i cieków wodnych. To właśnie tutaj nasza armia, w wypadku wojny z Rosją i Białorusią, będzie mierzyć się z wojskami przeciwnika. Zdaniem wojskowych w takim terenie kluczowa będzie wysoka mobilność, a więc priorytet będą mieć wozy cechujące się najlepszą dzielnością terenową.

Do największych zalet czołgu K2 należy wysoka mobilność i doskonały system kierowania ogniem.
Do największych zalet czołgu K2 należy wysoka mobilność i doskonały system kierowania ogniem.

Z tego powodu armia stawia na gąsienicowe armatohaubice, pływające nowe bojowe wozy piechoty Borsuk czy czołgi K2. Te są wyraźnie lżejsze od Abramsów, co zdaniem wojskowych może mieć kluczowe znaczenie w tak zróżnicowanym hydrologiczne terenie. Zdjęcia zdają się potwierdzać, że Czarne Pantery radzą sobie także z większym błotem.

Czołgi K2 w Polsce

Czołgi K2 w Wojsku Polskim pojawiły się za sprawą podpisanych w 2022 roku umów z Koreańczykami. 27 lipca 2022 roku zawarta została umowa ramowa. Przewidywała ona zakup łącznie aż 1000 czołgów K2, w tym 180 w wersji GF (ang. Gap Filler), a 820 w wariancie PL (dostosowanym do wymagań polskiej armii). Część ze spolonizowanych maszyn powstać miała nad Wisłą.

Polska zamówiła dotychczas 180 czołgów K2 Czarna Pantera.
Polska zamówiła dotychczas 180 czołgów K2 Czarna Pantera.

26 sierpnia 2022 roku podpisana została warta 3,37 mld dol. netto umowa na 180 czołgów K2GF. Terminy dostaw miały być naprawdę szybkie. Pierwsze wozy pojawiłyby się w Polsce w ciągu kilku miesięcy, a całość zamówienia zrealizowana miała zostać przed końcem 2025 roku. Wydaje się, że Hyundai Rotem (czyli producent Czarnych Panter) wywiąże się z umowy.

W 2022 roku dotarło do nas pierwsze 10 K2. Na koniec 2023 roku służyło ich w Wojsku Polskim już 28. Poprzedni rok zamknęliśmy z liczbą 84 sztuk. Pozostałe 96 wozów dotrzeć ma jeszcze w tym roku. W pierwszej kolejności trafiły one do 1 batalionu czołgów w Morągu (20 Bartoszycka Brygada Zmechanizowana) oraz Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych w Poznaniu. Po Morągu przyszedł czas na batalion czołgów z Braniewa (9. Braniewska Brygada Kawalerii Pancernej).

Czołgi K2 trafiają na wyposażenie jednostek z 16. Dywizji Zmechanizowanej.
Czołgi K2 trafiają na wyposażenie jednostek z 16. Dywizji Zmechanizowanej.

Od wielu miesięcy toczą się negocjacje dotyczące pozyskania kolejnych 180 sztuk K2 Czarna Pantera. Tym razem mają to być maszyny w spolonizowanej wersji. Dodatkowo Agencja Uzbrojenia prowadzi pracę nad pozyskaniem dla naszej armii pojazdów towarzyszących. Bataliony czołgów potrzebują wozów zabezpieczenia technicznego, ewakuacji medycznej, mobilnych warsztatów czy pojazdów dowodzenia.

Jaki jest czołg K2?

Czołg K2 Czarna Pantera był oferowany naszej armii jeszcze przed wybuchem pełnoskalowego konfliktu zbrojnego na Ukrainie. Wojna przyspieszyła proces modernizacji i doprowadziła do podpisania umowy ramowej opiewającej na 1000 wozów. K2 to z pewnością jeden z najlepszych czołgów na świecie. Koreańczycy pracowali nad jego rozwojem przez kilkanaście lat.

Załoga wozu liczy 3 osoby i są to kolejno: dowódca, kierowca i działonowy. Kierowca dysponuje zestawem trzech peryskopów, które uzupełnia kamera termowizyjna. Wóz słynie z zaawansowanego SKO (system kierowania ogniem), który umożliwia celne prowadzenia ognia nawet na większym dystansie. Czołg uzbrojony jest w gładkolufową armatę Hyundai WIA CN08 kal. 120 mm o długości lufy 55 kalibrów. Pozwala ona oddać od 10 do 15 strzałów na minutę.

K2 Czarna Pantera mierzy 8 metrów długości (nie licząc lufy, z którą wartość ta wzrasta do 10,8 metra), szerokość 3,6 metra i 2,4 metra wysokości. Czołg K2GF waży ok. 55 ton. Jest pod tym względem porównywalny do Leopardów 2A4 (54 tony) oraz lżejszy od Leopardów 2A5 i 2PL (ok. 60 ton), nie mówiąc już o M1A1FEP (61,3 tony) i M1A2SEPv3 (66,8 tony). Czołg może osiągać prędkość do 70 km/h (po drodze).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj