Potrzeby wojsk pancernych w Wojsku Polskim są olbrzymie. Potrzeba 2 tysięcy czołgów
W 11. Dywizji Kawalerii Pancernej pozostają, póki co cztery bataliony w dwóch brygadach kawalerii pancernej (w Żaganiu i Świętoszowie). 12. Dywizja Zmechanizowana posiada jedynie jeden batalion w Czarne. W 16. Dywizji Zmechanizowanej mamy trzy bataliony w 9. Braniewskiej Brygadzie Kawalerii Pancernej oraz po dwa w 20. i 15. Brygadzie Zmechanizowanej. Dodatkowo jeden batalion powstać ma w ramach 16. Brygady Zmotoryzowanej. Daje to łącznie aż 8 batalionów.
W 18. Dywizji Zmechanizowanej mamy 3 bataliony w 1. Warszawskiej Brygadzie Pancernej oraz dwa w 19. Brygadzie Zmechanizowanej (w Lublinie i Żurawicy). Do tego powstać ma także jeden w 18. Brygadzie Zmotoryzowanej. Da to łącznie 6 batalionów. Dwie nowe dywizje mają mieć prawdopodobnie strukturę analogiczną do 16. Dywizji Zmechanizowanej, co oznacza dodatkowe 16 batalionów (choć w tym przypadku będą to prawdopodobnie jednostki skadrowane, które rozwijać się będą po mobilizacji).
Czołgi T-72 oraz PT-91 w Wojsku Polskim
Czołgi T-72 właśnie kończą swoją przygodę z liniowymi jednostkami, choć jeszcze w 2019 roku podpisano umowę na modernizację ponad 300 sztuk do standardu T-72M1R.
Jeśli zaś chodzi o czołgi PT-91 to te pozostaną zapewne do czasu, gdy armia nie otrzyma wystarczającej liczby nowszych wozów. Można więc przypuszczać, że będą służyć jeszcze wiele lat. PT-91 uchodzi za bardzo udaną modernizację wozów T-72 i w przeciwieństwie do nich mogą być uznane za względnie nowoczesne (choć nie ma co ich porównywać do najnowszych koreańskich i amerykańskich maszyn).
. Istnienie takiej jednostki pozwala na wzrost jakości szkolenia polskich czołgistów. Czołgi T-72 dostarczono w latach 1986-1991, a PT-91 Twardy w latach 1994-2002. Oba wozy powstawały w zakładach Bumar Łabędy.
Leopardy w polskiej armii
. Czołgi posiadały tam dedykowaną do ich obsługi infrastrukturę. Gdy jednak zaczęła powstawać 18. Dywizja Zmechanizowana, Problemem jest jednak brak odpowiedniej infrastruktury w podwarszawskiej jednostce. Dodatkowo z czołgów ogołocono brygady w zachodniej części kraju.
Zadanie to zlecono spółce Bumar Łabędy. Początkowo modernizacja miała odbyć się w latach 2016-2020, ale liczne problemy sprawiły, że pierwsze wozy opuściły zakłady Bumar Łabędy w 2020 roku, a ostatnie zostaną tam do 2027 roku. Jednocześnie wzrosły koszty — z 2,415 do 4,2 mld zł brutto.
. Obecnie posiadamy więc 105 Leopardów 2A5 (które też zaczynają oczekiwać na modernizację) oraz 128 Leopardów 2A4. Czołgi służą w Świętoszowie, Żaganiu oraz Wesołej pod Warszawą. Wraz z planowanymi dostawami czołgów M1A2 SEPv3, 1. Warszawska Brygada Pancerna ma oddać maszyny do macierzystych jednostek, gdzie docelowo mają funkcjonować cztery bataliony Leopardów.
Abramsy dla Polski
Pierwsze maszyny mają być w drodze do naszego kraju i należy oczekiwać, że pojawią się w najbliższych tygodniach.
Liczba 250 czołgów pozwoli na przezbrojenie czterech batalionów oraz pozostawienie 18 pojazdów do celów szkoleniowych.
Jak jednak wspominaliśmy wcześniej, w 18. Dywizji Zmechanizowanej będzie 6 batalionów czołgów.
Wozy dotarły do nas w latach 2023-2024. Początkowo wszystkie trafiły do Wesołej, ale w ostatnich miesiącach przekazano część do batalionu czołgów w Żurawicy (19. Lubelska Brygada Zmechanizowana).
Czarne Pantery z Korei, czyli K2 w Polsce
Wraz z czołgami zamówiono pakiet logistyczny oraz szkoleniowy (który obejmował m.in. symulatory pokładowe ETS (Embedded Training System) oraz szkolenie załóg i personelu technicznego w Korei Płd. i Polsce.
(do batalionu czołgów w Morągu) (do batalionu czołgów w Braniewie).
Od wielu miesięcy obserwujemy przedłużające się negocjacje między stroną polską i koreańską. Wielokrotnie przekładano datę podpisania nowej umowy. Słyszeliśmy o wrześniu, potem listopadzie i grudniu. Dziś wiemy, że w tym roku się to nie udało. Należy więc oczekiwać, że stosowna umowa zostanie podpisana w 2025 roku.
Pod tym względem będziemy największą po Amerykanach armią w NATO. Jak jednak wskazaliśmy na początku tego artykułu, potrzeby są znacznie większe, więc konieczne będą kolejne zakupu sprzętu pancernego dla Wojska Polskiego.
