Hołownia alarmuje. PKN Orlen działał jak 'prywatne ABW' w sprawie Sienkiewicza

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 kwietnia 2024, 14:15
[aktualizacja 5 kwietnia 2024, 14:17]
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia: Były prezes Orlenu Daniel Obajtek to James Bond na miarę naszych możliwości./PAP
Były prezes Orlenu Daniel Obajtek to James Bond na miarę naszych możliwości, wybierał sobie kogo będzie inwigilował; to jest niewyobrażalna pomyłka, że on miał "prywatne ABW" i zrobił ze spółki paliwowej MI5 - oświadczył w piątek lider Polski 2050, wicemarszałek Sejmu Szymon Hołownia.

Hołownia skomentował w ten sposób doniesienia ws. inwigilowania przez Orlen Bartłomieja Sienkiewicza.

Szczegóły oskarżeń o nielegalną inwigilację przez Orlen

Minister aktywów państwowych Borys Budka poinformował w czwartek w TVN24, że dysponuje dokumentami, według których w sposób - w jego ocenie - absolutnie nielegalny "w środku kampanii wyborczej w 2023 r. zlecono inwigilację Bartłomieja Sienkiewicza przez amerykański podmiot". "Orlen podpisał umowę, zapłacił blisko pół miliona złotych za to, by sporządzić taki krótki raport na temat Bartłomieja Sienkiewicza" - dodał szef MAP. Za swe usługi firma wystawiła dwie faktury - na 70 tys. dol. i 41 tys. dol., czyli ok. pół miliona złotych.

O te informacje pytany był w piątek Szymon Hołownia, który kontynuuje trasę po wschodniej części kraju.

Ostra krytyka Hołowni w stronę zarządzania Orlenem

„Mnie wciąż nie chce się to zmieścić w głowie, że facet, który powinien zajmować się sprzedażą benzyny czy ropy, kupował gazety, żeby (Jarosław) Kaczyński miał gazety takie, jak lubi i żeby mógł sobie je czytać i żeby się nie denerwował, bo +po co babcię denerwować, niech się babcia cieszy+. Zajmował się paczkomatami. Miał jakieś mocarstwowe plany dotyczące jakichś nie wiadomo jeszcze jakich inwestycji. A teraz się okazuje, że jeszcze miał prywatne ABW i za pieniądze państwowe, które są pieniędzmi nas wszystkich, wybierał sobie, jak jakiś James Bond na miarę naszych możliwości, kogo będzie inwigilował” – powiedział lider Polski 2050.

„To jest naprawdę jakaś niewyobrażalna pomyłka. Że on zrobił ze spółki paliwowej, energetycznej, nie tylko operatora stacji benzynowych, ale i potentata na rynku prasy, MI5 i jeszcze nie wiadomo, co by innego wymyślił. To pokazuje, z jakim pomieszaniem, poplątaniem i chaosem mieliśmy do czynienia w czasach rządów PiS” – powiedział Hołownia. (PAP)

Autor: Daria Kania

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj