Politico: Trump ma w Polsce rzesze fanów wśród konserwatystów. To może wpłynąć na majowe wybory prezydenckie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 lutego 2025, 10:04
Donald Trump
Politico: Trump ma w Polsce rzesze fanów wśród konserwatystów. To może wpłynąć na majowe wybory prezydenckie/Shutterstock
Popieranie poglądów głoszonych przez prezydenta USA Donalda Trumpa może przynieść duże korzyści Prawu i Sprawiedliwość (PiS), które może wykorzystać podczas kampanii przed majowymi wyborami prezydenckimi – pisze w piątek Politico i zwraca uwagę, że Trump ma w Polsce "rzesze fanów".

Entuzjazm PiS wobec Trumpa

Według autorów artykułu "entuzjazm (…) PiS wobec prezydenta Stanów Zjednoczonych nie słabnie pomimo jego ataków na Ukrainę, przymilania się do Rosji i potępiania europejskiej demokracji przez jego administrację".

Politico zwraca uwagę, że "ataki Trumpa na NATO i Ukrainę stwarzają dylematy dla PiS, który zawsze wyrażał bardzo antyrosyjskie poglądy", ale "nie powstrzymuje to liderów (tej partii) przed krążeniem wokół Trumpa". Portal przypomina krótkie spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy z prezydentem USA podczas niedawnej konferencji CPAC pod Waszyngtonem. Wspomina też, że popierany przez PiS kandydat na prezydenta Karol Nawrocki "pochwalił Trumpa za podjęcie próby zakończenia wojny w Ukrainie", mimo że - jak zauważa Politico - prezydent USA był "krytykowany za przyjęcie zdecydowanie prorosyjskiej linii w rozmowach". Nawrocki wykluczył też możliwość przystąpienia Ukrainy do UE i NATO, „dopóki nie zostaną rozwiązane (…) kwestie ważne dla Polaków”.

Sztab Nawrockiego sięga po język ruchu MAGA

"W polskim społeczeństwie zauważalny jest wzrost nastrojów antyukraińskich. Być może sztab Nawrockiego doszedł do wniosku, że kluczem do wyborczego sukcesu jest radykalny język stosowany przez (skupiony wokół Trumpa - PAP) ruch MAGA, również w kwestiach ukraińskich" – ocenił cytowany przez Politico Bartosz Rydliński, politolog z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

"Wkrótce Trump może stać się jeszcze większym czynnikiem wpływającym na polską politykę. Podczas spotkania z prezydentem USA Duda zaprosił go, by 28 kwietnia przyjechał do Warszawy (na szczyt Inicjatywy Trójmorza – PAP) – na niespełna trzy tygodnie przed pierwszą turą wyborów prezydenckich" – podsumowuje portal.(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj