Uczelnie tracą tysiące studentów z zagranicy
Jak wynika z raportu Ośrodka Przetwarzana Informacji – Państwowego Instytutu Badawczego (OPI PIB) przekazanego PAP we wtorek, łączna liczba studentów zagranicznych w Polsce spadła w ciągu roku o 7,1 tys. (do 97 950 osób). Na pierwszy rok studiów przyjęto o 8,8 tys. mniej obcokrajowców niż rok wcześniej. W rezultacie współczynnik umiędzynarodowienia obniżył się do 7,5 proc. (rok temu było to 8,3 proc.). To dane z raportu OPI PIB przedstawionego podczas dorocznej narady programu „Study in Poland”, prowadzonego przez Konferencję Rektorów Akademickich Szkół Polskich (KRASP) i Fundację Perspektywy.
Dotkliwe konsekwencje
„Konsekwencją tak wysokiego spadku liczby studentów zagranicznych w Polsce jest również pozbawienie naszego dochodu narodowego około 0,5 mld zł – licząc według metodologii zastosowanej w raporcie »Studenci zagraniczni w Polsce w kontekście nowych regulacji. Skala, trendy i znaczenie gospodarcze«, przygotowanym w Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach” – napisał w komentarzu założyciel Fundacji Perspektywy Waldemar Siwiński.
Jak zaznaczył, zdaniem uczelni uczestniczących w programie „Study in Poland” niepoliczalną stratą ubiegłorocznych zmian w przepisach i wprowadzania ich bez odpowiedniego okresu przystosowawczego jest „doprowadzenie do obniżenia marki polskich uczelni na międzynarodowym rynku edukacyjnym”.
Nowe przepisy dotyczące rekrutacji cudzoziemców na uczelnie
1 lipca ub.r. w Polsce weszły w życie zmiany w przepisach dotyczące rekrutacji cudzoziemców oraz wydawania wiz studenckich. Nowe regulacje wprowadziły większą kontrolę nad napływem studentów z zagranicy, nakładając nowe obowiązki zarówno na samych kandydatów, jak i uczelnie wyższe.
Według autorów raportu w efekcie utrudnień wprowadzonych do procesu aplikowania na studia wielu potencjalnych kandydatów zagranicznych wybiera uczelnie w innych krajach. „Gdy my zbijamy współczynnik umiędzynarodowienia, inni go powiększają. I tak na przykład współczynnik umiędzynarodowienia na Łotwie przekroczył już 16 proc.” – zauważył Siwiński.
Zdaniem autorów raportu spadek liczby studentów jest szczególnie widoczny w przypadku obywateli Ukrainy i Białorusi, państw Afryki i Azji, a także wielu państw europejskich. Największy spadek liczby cudzoziemców studiujących w Polsce w 2025 r. dotyczy osób z Białorusi, Azerbejdżanu i Zimbabwe. Z kolei polskie uczelnie wybierało więcej studentów z Czech, Kolumbii i Chin. Wśród 10 państw, skąd pochodziło najwięcej cudzoziemskich studentów na polskich uczelniach, autorzy opracowania wymieniają m.in. Chiny, Indie i Algierię.
Cały sektor traci. Jak temu przeciwdziałać?
„Spadki obserwowane są w całym sektorze, ale szczególnie na studiach I stopnia i na uczelniach niepublicznych” – podsumowali eksperci z OPI PIB.
W rozmowie z PAP w kwietniu br. prof. Bogumiła Kaniewska, rektorka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu (UAM) i przewodnicząca KRASP, wskazywała, że wymianę międzynarodową mogłyby ułatwić prostsze procedury.
- Wymiana studentów i pracowników uczelni byłaby dużo sprawniejsza, gdyby były łatwiejsze procedury, w tym przede wszystkim prostsze uzyskiwanie pozwolenia na pobyt tymczasowy przez studentów i pracowników; gdyby w procesie przyznawania wiz na przykład brano bardziej pod uwagę fakt, że ci ludzie przyjeżdżają do Polski studiować - zaznaczyła.
- Oczywiście mamy w tej chwili problem z tym, żeby chronić granicę naszego kraju. Ale myślę, że umowy międzyuczelniane powinny być czynnikiem ułatwiającym pojedynczym osobom staranie się o wizy studenckie - zaznaczyła szefowa KRASP.
W mediach pracuje od ćwierćwiecza. Absolwent Politechniki Warszawskiej. Pierwsze kroki w zawodzie stawiał w Agencji Informacyjnej Boss. Później były dzienniki ekonomiczne, Nowa Europa, Prawo i Gospodarka i Puls Biznesu. Z Inforem związany od 2008 r. Redaktor i wydawca strony głównej redakcji Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl). Zajmuje się tematyką motoryzacji, transportu, budownictwa, surowców, makroekonomii, a także technologii, demografii, pracy oraz polityki i bezpieczeństwa.
