Eksperci portalu GetHome.pl, przeanalizowali raport „Rynek Mieszkaniowy w Polsce w 2030 roku” przygotowany przez CBRE, firmy świadczącej usługi w zakresie doradztwa strategii dla biznesu. Jakie wyciągnęli wnioski?

Starzejemy się

Reklama

Dane Eurostatu informują, że w Polsce mediana wieku wynosi nieco ponad 41 lat, ale za 10 lat wyniesie ponad 45. Relacja osób w wieku powyżej 65 lat do osób młodych i dojrzałych (w wieku 15-64) wzrośnie o ponad jedną trzecią! W 2030 roku będzie dominowało pokolenie generacji Z, które dzisiaj dopiero wkracza na rynek pracy. - To osoby, które dorastały w świecie nowoczesnych technologii. Cechuje je niezależność, brak przywiązania do własności, mniejsze znaczenie ma dla nich więź rodzinna – wyjaśnia Marta Kubacka, ekspert GetHome.pl Wskazuje również na inne zmiany, z którymi będziemy musieli się zmierzyć: - Malejące gospodarstwa domowe, coraz wyższe wynagrodzenia, słabnące więzi międzypokoleniowe, wyższy wiek zawierania małżeństw, większa niezależność, rosnąca liczba studentów zagranicznych i napływ imigrantów - zwłaszcza z Ukrainy.

Jakie będzie to miało konsekwencje dla rynku nieruchomości?

1. Profesjonalizacja najmu

Z raportu „Rynek Mieszkaniowy w Polsce w 2030 roku” wynika, aż 28 proc. osób w dużych miastach wynajmuje mieszkania. Dlaczego pomimo coraz lepszej kondycji finansowej, decydujemy się wynajmować mieszkanie? Eksperci GetHome.pl uważają, że problem dotyczy, przede wszystkim osób młodych, których nie stać na zakup mieszkania. Prężnie działają natomiast inwestorzy, którzy kupują nieruchomości i traktują je jako lokatę kapitału. Dlatego właśnie w przyszłości pojawi się więcej ofert najmu, które - wbrew pozorom - znajdą swoich odbiorców. To pokolenie Z, które preferuje wynajem od zakupu. Szczególną szansę na rozwój, prognozuje się w sektorze najmu profesjonalnego, świadczonego przez firmy. Te lokale są oferowane w wysokich standardach i z dodatkowymi usługami – a takie rozwiązania ceni pokolenie Z.

2. Prywatne domy studenckie

Od 2005 roku zmniejsza się liczba studentów, jednak najbliższa dekada przyniesie powolne odwrócenie trendu. Polska w 2018 roku zajmowała trzecie miejsce w Unii Europejskiej, pod względem ilości studentów – aż 39,9% osób w wieku od 20 do 24 lat studiowało na uczelni wyższej. Jednak styl życia studentów się zmienił. - Są coraz bardziej niezależni i częściej łączą naukę z pracą. To z kolei implikuje oczekiwania mieszkaniowe. Na znaczeniu tracą zdewastowane uczelniane akademiki, a zyskują prywatne oferty o wyższym standardzie – uważa Marta Kubacka, ekspert GetHome.pl Dlatego też oferta najmu musi zostać zmodyfikowana. Z pewnością pojawi się więcej prywatnych akademików. - Z jednej strony będą mogły zapewnić najemcom wyższy standard, lepiej dostosowany do potrzeb studentów w porównaniu z ofertą akademików uczelni publicznych i rynku najmu. Z drugiej, dostarczą pakiet usług niedostępny w typowych ofertach najmu oraz umożliwią funkcjonowanie w dynamicznej, międzynarodowej studenckiej wspólnocie - wyjaśnią twórcy raportu „Rynek Mieszkaniowy w Polsce w 2030 roku”

3. Oferta senioralna

Zmiany demograficzne wyraźnie wskazują, że za 10 lat w Polsce będzie więcej osób starszych, więc należy spodziewać się rozwoju oferty senioralnej. Będzie ona zróżnicowana i dostosowana do różnych potrzeb osób starszych. Powstaną osiedla dla młodych emerytów, którzy nie potrzebują już dużego mieszkania, ale jednocześnie pragną korzystać z uroków życia. Popularne będą również oferty dedykowane osobom zależnym, które wymagają opieki pielęgniarek, czy opiekunów. Powstanie też więcej prywatnych domów starości. Eksperci GetHome, potwierdzają, że to pewny kierunek, w który warto inwestować już teraz.

4. Hotelizacja

W sektorze usług biurowych, handlowych, a nawet mieszkaniowych pojawi się nowy trend zwany „hotelizacją”. Polega on na naśladowaniu hoteli i tworzeniu sieci wystandaryzowanych obiektów, działających pod wspólną marką, łączących w sobie funkcje mieszkaniowe, handlowe i biurowe. Eksperci CBRE wyjaśniają, na czym polega „hotelizacja w praktyce”, bo dzisiaj to pojęcie wydaje się dość abstrakcyjne: - Najemca lokalu w Warszawie będzie mógł przenieść się do podobnego obiektu w Krakowie, Wrocławiu, Londynie czy Madrycie i oczekiwać, że nie tylko spotka się z podobnym zestawem usług, ale że nawet obsłuży swój najem, korzystając z tej samej aplikacji.

5. Inwestycje w budynki wielorodzinne

W Stanach Zjednoczonych popularne są inwestycje w budynki wielorodzinne. Ze wszystkich inwestycji komercyjnych, udział tych należących do inwestorów instytucjonalnych wzrósł z 9 proc. w 1990 do 26 proc. w 2019 roku. W 2030 roku wartość inwestycji w obiekty wielorodzinne na całym świecie wzrośnie w porównaniu z 2019 niemal o połowę i zajmą one trzecie miejsce, za obiektami magazynowymi i biurowymi. Pojawiają się nawet odważne scenariusze, że nieruchomości wielorodzinne staną się najbardziej popularną klasą aktywów. - To ogromna szansa dla polskich inwestorów, którzy powinni brać przykład od kolegów zza oceanu. U nas inwestycje w obiekty wielorodzinne są we wczesnym stadium rozwoju. Można uznać polski sektor budynków wielorodzinnych za niszę, która za kilka – kilkanaście lat przyniesie spore zyski – komentuje Marta Kubacka, ekspert portalu GetHome.pl

Prognoza na kolejne dziesięciolecie

W ciągu najbliższej dekady zajdzie wiele zmian na rynku nieruchomości. Duży potencjał inwestycyjny prognozuje się w odniesieniu do najmu – szczególnie instytucjonalnego. Na znaczeniu zyskają oferty skierowane do seniorów i studentów. Prognozowany jest również rozwój inwestycji w budynki wielorodzinne – twierdzą eksperci portalu GetHome.pl