Tarcza antykryzysowa (Dz.U. nr 374 ze zm.), która miała pomóc firmom w czasie epidemii, umożliwiła m.in. obcinanie etatów i pensji osobom zatrudnionym. Problem w tym, że nie uwzględniła skutków, jakie wywoła to w zakresie przyszłych świadczeń. Najbardziej ucierpiały na tym kobiety, które w okresie obniżonego wymiaru czasu pracy i związanej z tym obniżki wynagrodzenia urodziły dziecko. Otrzymują one niższe świadczenia (pisaliśmy o tym w DGP nr 142 z 23 lipca 2020 r. „Tarcza uderza w matki na urlopach. Ale jest na nią sposób”).

Jak tłumaczy dr Tomasz Lasocki z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, zgodnie z ogólną zasadą wynikającą z art. 40 ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 870) w przypadku zmiany czasu pracy podstawę wymiaru zasiłków – w tym chorobowego i macierzyńskiego – stanowi wynagrodzenie ustalone dla nowego, obniżonego lub podwyższonego wymiaru czasu pracy. Raz ustalona podstawa obowiązuje zaś przez cały okres jego nieprzerwanego pobierania. Oznacza to, że jeżeli pracownik zachorował lub urodził dziecko po ograniczeniu jego etatu, będzie mu przysługiwać niższe świadczenie niż to, jakie dostałby, gdyby korzystał z zasiłku przed niekorzystną dla niego zmianą.

Próby naprawienia problemu

Sytuację miała naprawić zmiana przepisów zaproponowana na początku września przez Senat (patrz tabela), ale w międzyczasie rozwiązania regulujące tę kwestię pojawiły się w rządowej ustawie o zmianie niektórych ustaw w celu przeciwdziałania społeczno-gospodarczym skutkom COVID-19 (procedowanej obecnie przez Sejm). Obydwie propozycje (senacka i rządowa) zmierzają do wyeliminowania skutków wspomnianego art. 40 wobec pracowników, którym firma zmniejszyła etaty z powodu skorzystania z pomocy z tarczy antykryzysowej.

Doktor Lasocki tłumaczy, że korzystniejsza jest propozycja senacka. – W rządowej ustawie zawarte są bowiem dwa wymogi ograniczające krąg beneficjentów. Po pierwsze obniżenie wymiaru czasu pracy lub wprowadzenie mniej korzystnych warunków zatrudnienia musiało nastąpić w okresie wcześniej pobieranego zasiłku. Po drugie między okresami pobierania wcześniejszego i kolejnego zasiłku nie mogło być przerwy albo była ona krótsza niż trzy miesiące kalendarzowe. Te dwie przesłanki należy spełnić łącznie – tłumaczy.

Reklama

Wyjaśnia, że chodzi tu o sytuację, w której np. kobieta przeszła na zasiłek macierzyński po pobieraniu zasiłku chorobowego w czasie ciąży, a w tym czasie doszło do zmiany warunków zatrudnienia.

– Oznacza to, że na przepisie w rządowej wersji nie skorzystają kobiety, którym obniżono wymiar czasu pracy, zanim zdążyły skorzystać np. z zasiłku macierzyńskiego – podkreśla.

Dodaje, że projekt senacki ma natomiast zastosowanie do wszystkich ubezpieczonych, którym na podstawie tarczy obniżono wymiar czasu pracy i wynagrodzenie. – Przy obliczaniu podstawy wymiaru ich zasiłku uwzględnia się pensję w wysokości ustalonej przed jej obniżeniem – zaznacza ekspert.

Katarzyna Przyborowska, radca prawny, ekspertka z zakresu ubezpieczeń społecznych, uważa, że przepisy powinny objąć szerszy krąg beneficjentów.

– Gdy uzgadniane były decyzje dotyczące obniżenia czasu pracy i redukcji pensji w związku z epidemią, większość pracowników nie była informowana o skutkach, jakie może wywrzeć taki ruch na ich przyszłe świadczenia z ubezpieczenia chorobowego. Wiedzieli tylko, że mają oczekiwać niższego wynagrodzenia na koncie. Wiele firm nie pozostawiało też swoim pracownikom wyboru – zaznacza.

Lepiej nie pracować i brać zasiłek

Tomasz Lasocki podkreśla, że rozwiązanie zaproponowane przez Senat może jednak rodzić również negatywne konsekwencje.

– Może się bowiem okazać, że korzystniej będzie pozostawać na zasiłku chorobowym niż pracować, bo wypłatę od pracodawcy ustalimy na podstawie rzeczywistych danych, a zasiłek z ZUS na podstawie hipotetycznych – wyższych. Warto zatem zastanowić się nad celowością takiego rozwiązania – zaznacza.

Wskazuje jednocześnie, że art. 40 ustawy zasiłkowej jest reliktem poprzedniej epoki, z którego w ogóle należałoby zrezygnować. Jest to bowiem wyjątek od ogólnej zasady, że świadczenia z każdego ubezpieczenia, nie tylko społecznego, powinny być kalkulowane na podstawie wniesionego wkładu.

– Przepis ten rodzi niepożądane skutki bez względu na to, czy obniżenie wymiaru czasu pracy – a w konsekwencji pensji – nastąpiło z powodu COVID-19 czy z innej przyczyny. Nie bierze się bowiem pod uwagę, że ubezpieczony odprowadzał składki od wyższej podstawy wymiaru, np. przez 11 z 12 miesięcy. ZUS widzi tylko te niższe należności, które wpływały w ostatnim czasie – wyjaśnia ekspert.

Inicjatywa po stronie ubezpieczonych

Doktor Tomasz Lasocki zwraca też uwagę, że obydwie propozycje wprowadzają odmienny tryb ubiegania się o przeliczenie świadczeń. – Według ustawy rządowej będzie konieczny wniosek o przeliczenie. Projekt senacki mówi o przeliczeniu świadczenia z urzędu – zaznacza.

Katarzyna Przyborowska nie ma wątpliwości, że przeliczenie z urzędu byłoby dla ubezpieczonych korzystniejsze. – Nie byłoby wówczas sytuacji, że uprawniona osoba przegapi taką możliwość – wskazuje ekspertka.

Projekt senacki(projekt ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych) Ustawa rządowa(ustawa o zmianie niektórych ustaw w celu przeciwdziałania społeczno-gospodarczym skutkom COVID-19)
Krąg beneficjentów
Art. 1. W ustawie z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. poz. 374, 567, 568, 695, 875, 1086, 1106, 1422, 1423, 1478 i 1493) po art. 31zy12 dodaje się art. 31zy13 i art. 31zy14 w brzmieniu:Art. 31zy13]. 1. Przy ustalaniu podstawy wymiaru świadczenia pieniężnego z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa przysługującego osobie, której wymiar czasu pracy został obniżony na podstawie art. 15g, oraz osobie, wobec której wprowadzono na podstawie art. 15zf mniej korzystne warunki zatrudnienia niż wynikające z umowy o pracę, nie stosuje się art. 40 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. 2. W przypadku, o którym mowa w ust. 1, przy ustalaniu podstawy wymiaru świadczenia pieniężnego z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa uwzględnia się wynagrodzenie w wysokości ustalonej przed jego obniżeniem odpowiednio na podstawie art. 15g oraz art. 15zf.Art. 31zy14. Przepisy art. 31zy13 stosuje się odpowiednio przy ustalaniu podstawy wymiaru świadczenia pieniężnego z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa przysługującego osobie: 1) której wymiar czasu pracy został obniżony na podstawie art. 15gb; 2) wobec której wprowadzono na podstawie przepisów wydanych na podstawie art. 15zzzzzo ust. 2 mniej korzystne warunki zatrudnienia niż wynikające z podstawy nawiązania stosunku pracy. Art. 16. W ustawie z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. poz. 374, z późn. zm.2) wprowadza się następujące zmiany:Po art. 31zy12 dodaje się art. 31zy13 w brzmieniu:Art. 31zy13. 1. Przy ustalaniu podstawy wymiaru świadczeń pieniężnych z Ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa przysługujących osobom, którym obniżono wymiar czasu pracy na podstawie art. 15g, oraz osobom, którym na podstawie art. 15zf wprowadzono mniej korzystne warunki zatrudnienia niż wynikające z umów o pracę, nie stosuje się przepisu art. 40 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, jeżeli:1) obniżenie wymiaru czasu pracy lub wprowadzenie mniej korzystnych warunków zatrudnienia nastąpiło w okresie wcześniej pobieranego zasiłku oraz2) między okresami pobierania wcześniejszego i kolejnego zasiłku nie było przerwy albo przerwa była krótsza niż trzy miesiące kalendarzowe.2. Przepis ust. 1 stosuje się również do osób, którym obniżono wymiar czasu pracy na podstawie art. 15gb.3. Przepis ust. 1 stosuje się również do osób, którym na podstawie art. 15zzzzzo ust. 2 obniżono wymiar czasu pracy lub wprowadzono mniej korzystne warunki zatrudnienia niż wynikające z podstawy nawiązania stosunku pracy.
Sposób korekty świadczeń
Art. 2. 1. Do świadczeń pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa przysługujących osobom, o których mowa odpowiednio w art. 31zy13 lub art. 31zy14 ustawy zmienianej w art. 1, stosuje się odpowiednio art. 31zy13 lub art. 31zy14 ustawy zmienianej w art. 1. 2. W terminie trzech miesięcy od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy podstawa wymiaru świadczenia pieniężnego, o którym mowa w ust. 1, podlega z urzędu ponownemu ustaleniu za okres pobierania tego świadczenia na podstawie przepisów dotychczasowych, jeżeli świadczenie pobierane na podstawie przepisów dotychczasowych jest niższe niż świadczenie ustalone zgodnie z art. 31zy13 lub art. 31zy14 ustawy zmienianej w art. 1. Art. 24. Podstawa wymiaru świadczeń pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, przysługujących osobom, o których mowa w art. w 31zy13 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych, za okres przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, podlega ponownemu przeliczeniu, jeżeli świadczenie wypłacone na podstawie dotychczasowych przepisów jest niższe niż świadczenie ustalone zgodnie z art.31zy 13 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. Przeliczenie podstawy wymiaru świadczeń następuje na wniosek świadczeniobiorcy.

Etap legislacyjny

Senat skierował ustawę ponownie do Sejmu