Zażyłość Schroedera z Putinem. Personel biura byłego kanclerza Niemiec składa dymisje

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
1 marca 2022, 12:31
Czterech pracowników, zatrudnionych w berlińskim biurze byłego kanclerza Gerharda Schroedera (SPD), postanowiło zrezygnować z pracy dla niego. Schroeder, od lat pozostający w bliskiej zażyłości z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem, piastuje wysokie stanowiska w rosyjskich firmach energetycznych, m.in. w Nord Stream 2 – pisze we wtorek portal RedaktionsNetzwerk Deutschland (RND).

Wcześniej Schroeder aktywnie lobbował na rzecz NS 2, w ostatnim czasie wypowiadał się krytycznie o Ukrainie. Od działań Putina nie zdystansował się do tej pory, nawet po ataku Rosji na Ukrainę.

Schroeder - wieloletni przyjaciel Putina

Schroeder, uważany za wieloletniego przyjaciela Putina, jest szefem rady nadzorczej rosyjskiego państwowego koncernu energetycznego Rosnieft, zajmuje też kierownicze stanowiska przy takich przedsięwzięciach, jak Nord Stream i Nord Stream 2.

Czterech pracowników z berlińskiego biura Schroedera swoje dymisje argumentowało tym, że „były kanclerz nadal stoi przy prezydencie Rosji i sprawuje swoje funkcje w rosyjskim lobby gazowym” – poinformowało „Hannoversche Allgemeine Zeitung” (HAZ).

Pierwszym, który zrezygnował z pracy, był długoletni kierownik biura Schroedera i autor jego przemówień - Albrecht Funk. Funk miał doradzić byłemu kanclerzowi, aby ten szybko zdystansował się od Putina i jego działań. Tak bowiem zrobiła była kanclerz Merkel, która potępiła rosyjską agresję w oświadczeniu opublikowanym na Linkedin, gdzie zaapelowała o jak najszybsze zakończenie konfliktu i przyznając, że „błędy popełniono po obu stronach”.

Biuro byłego kanclerza bez personelu

Po rezygnacji czwórki pracowników, biuro Schroedera w Berlinie pozostało bez personelu. „To, czy Schroeder pozyska nowych pracowników, powinno zależeć od kanclerza Olafa Scholza. W Berlinie spekuluje się, że biuro byłego kanclerza może zostać teraz zlikwidowane” - pisze RND.

Jak informował tydzień temu „Die Welt”, koszt zatrudnienia personelu w biurze Schrodera wynosi 407 tys. euro rocznie. Byłym kanclerzom przysługuje biuro z personelem na koszt budżetu państwa. Jednak nawet wśród polityków SPD podnosiły się głosy przeciwne utrzymywaniu biura „lobbysty Putina” z pieniędzy niemieckich podatników.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj