Premier Brandenburgii: Lepszą opcją byłoby, gdybyśmy kontrole mogli przeprowadzać już na polskim terytorium

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
6 listopada 2023, 23:09
Granica polsko-niemiecka
Granica polsko-niemiecka/ShutterStock
Od połowy października prowadzone są dokładniejsze, stacjonarne kontrole na granicy z sąsiadującą z Brandenburgią Polską – przypomina w poniedziałek stacja Deutschlandfunk, pytając o skuteczność tych działań premiera tego kraju związkowęgo Dietmara Woidke (SPD). Lepszą opcją byłoby, gdybyśmy mogli takie kontrole przeprowadzać już na polskim terytorium - oświadczył Woidke.

Uzasadnieniem wprowadzenia stacjonarnych kontroli przez niemieckie MSW była chęć ograniczenia przestępczego procederu przemytu ludzi.

„Jeśli chodzi o ludzi przemycanych do Niemiec, dokładna skala tego zjawiska oczywiście nie jest znana. Nadal nie każdy pojazd jest dokładnie kontrolowany” – stwierdził Woidke. Przyznał, że działania prowadzone na granicach wpłynęły na utrudnienie normalnego ruchu drogowego z Polską, np. w przypadku osób dojeżdżających do pracy.

„To rozwiązanie funkcjonuje – może nie bardzo dobrze, ale dobrze. Oczywiście zawsze pojawiają się problemy” – stwierdził Woidke, zapytany o wpływ wzmożonych kontroli na ruch przygraniczny.

„Lepszą opcją byłoby - czego też bym sobie życzył, gdybyśmy mogli przeprowadzić rozmowy z polskim rządem, co obecnie w przypadku Polski jest nieco trudne, ale pilnie należałoby to zrobić – gdybyśmy mogli takie kontrole przeprowadzać już na polskim terytorium, odsuwając je od granicy, a tym samym wyeliminować niedogodności, związane z takimi kontrolami dla regionu przygranicznego” – wyjaśnił premier Brandenburgii.

„Musimy najpierw dokładnie ocenić sytuację"

Jak podkreślił, obecnie prowadzone kontrole na granicach są konieczne, aby walczyć z przestępczością – przemytem ludzi. Niemcy stanowią nadal atrakcyjny cel dla licznie przybywających tam migrantów. 

„Musimy najpierw dokładnie ocenić sytuację: kto i w jaki sposób do nas dociera. Większość z tych, którzy przybywają do nas do Brandenburgii, ale też ogólnie do Niemiec, korzysta z pomocy organizacji przemytniczych, które transportują tu ludzi przez cały świat. Przemytnicy chcą zarabiać na tym pieniądze, nie zależy im na działalności humanitarnej” – dodał Woidke.

„Zatem pierwszą rzeczą jest uderzenie w te organizacje przestępcze. Temu mają służyć rozszerzone, dokładniejsze kontrole graniczne” – podkreślił premier Brandenburgii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj