Niespodziewana ważna wizyta w Kijowie. Tusk, Macron, Merz i Starmer na Majdanie Niepodległości

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
10 maja 2025, 10:07
Donald Tusk, Emmanuel Macron, Keir Starmer, Wołodymyr Zełenski, Ołena Zełenska, Friedrich Merz w Kijowie
Donald Tusk, Emmanuel Macron, Keir Starmer, Wołodymyr Zełenski, Ołena Zełenska, Friedrich Merz w Kijowie/PAP
Premier Donald Tusk, razem z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem, kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem, premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem zapalili znicze na Majdanie Niepodległości. A to dopiero początek ich niespodziewanej wizyty w Kijowie.

To pierwszy oficjalny punkt wizyty europejskich przywódców, którzy przyjechali do stolicy Kijowa, gdzie razem z prezydentem Ukrainy wezmą udział w spotkaniu tzw. "koalicji chętnych".

Uroczystość na Majdanie Niepodległości uświetniła kompania reprezentacyjna Sił Zbrojnych Ukrainy wraz z orkiestrą wojskową. Po zapaleniu zniczy przywódcy oraz pierwsza dama Ukrainy pozowali do zdjęcia. Ze względów bezpieczeństwa całe centrum Kijowa zostało zamknięte.

Rewolucje na Majdanie

Majdan Niepodległości to główny plac ukraińskiej stolicy, na którym odbywały się ukraińskie rewolucje: pomarańczowa (2004-05) i godności, znana jako Euromajdan (2013-14).

Pomarańczowa rewolucja to protesty, które wybuchły jesienią 2004 r. w związku ze sfałszowaniem wyników wyborów prezydenckich przez obóz władzy, reprezentowany przez prorosyjskiego kandydata na prezydenta Wiktora Janukowycza. Jego przeciwnikiem był wówczas kandydat obozu opozycji, Wiktor Juszczenko.

Rewolucja godności przeszła natomiast do historii jako masowe wystąpienia społeczne przeciwko Janukowyczowi, który został prezydentem po Juszczence. Demonstracje wybuchły w listopadzie 2013 r. w reakcji na odmowę podpisania przez Janukowycza umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską. W ciągu kilku dni najkrwawszych starć z ukraińską milicją i oddziałami specjalnymi zginęło ponad 100 protestujących. Zostali zapamiętani jako Niebiańska Sotnia.

Protesty rewolucji godności trwały do lutego 2014 r., gdy Janukowycz został obalony i uciekł do Rosji. Zapoczątkowało to serię wydarzeń, m.in. dokonaną przez Rosję nielegalną aneksję ukraińskiego Krymu oraz wojnę ze wspieranymi przez Moskwę tzw. separatystami w Donbasie.

Czym jest "koalicja chętnych"?

"Koalicja chętnych" powstała 2 marca br. z inicjatywy premiera Wielkiej Brytanii Starmera w celu opracowania kompleksowego planu wsparcia dla Ukrainy, zapewnienia jej stałego dostępu do broni oraz podejmowania działań zmierzających do zakończenia wojny. Należą do niej 33 państwa – głównie europejskie, a także Australia, Nowa Zelandia, Japonia i Turcja. W skład koalicji nie weszły m.in. USA, niektóre państwa bałkańskie, Węgry oraz Słowacja.

"Koalicja chętnych" umożliwia członkom NATO wspólne działania poza formalną strukturą Sojuszu, co pozwala uniknąć potencjalnego weta państw, które nie chcą angażować się w przedsięwzięcia militarne na rzecz Ukrainy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj