Cichanouska w PE: Rewolucja na Białorusi nie jest geopolityczna. Nie jest prorosyjska ani antyrosyjska

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 sierpnia 2020, 12:36
Cichanouska w Parlamencie Europejskim
<p>Cichanouska w Parlamencie Europejskim</p>/PAP/EPA
Rewolucja na Białorusi nie jest geopolityczna; nie jest prorosyjska ani antyrosyjska, nie jest proeuropejska ani antyeuropejska - mówiła w PE kandydatka na prezydenta tego kraju w niedawnych wyborach Swiatłana Cichanouska. Wezwała do poszanowania integralności terytorialnej jej kraju.

Białorusinka łączyła się z eurodeputowanymi komisji spraw zagranicznych europarlamentu z Wilna, gdzie przebywa po tym, jak musiała opuścić swoją ojczyznę.

"Białoruś jest częścią Europy, chcemy przestrzegać norm prawa międzynarodowego i chcemy zająć przysługujące nam miejsce pośród innych narodów europejskich" - mówiła.

Jak tłumaczyła, przez ostatnie dwa tygodnie Białorusini pokazali, że nie ustąpią i nie zrezygnują, a wola obywateli nie zostanie złamana. Przekonywała, że celem protestujących jest osiągnięcie w sposób pokojowy przeprowadzenia wolnych wyborów.

"Nie ugniemy się przed próbami zastraszania, domagamy się naszych podstawowych praw, zwolnienia więźniów politycznych, zaprzestania zastraszania" - podkreśliła.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj