Dom Marilyn Monroe wpisany na listę zabytków w Los Angeles

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 czerwca 2024, 07:34
Marilyn Monroe
Marilyn Monroe/Shutterstock
Rada Miejska Los Angeles jednomyślnie uznała dom, w którym w 1962 roku zmarła gwiazda kina Marilyn Monroe, za zabytek historyczny. Ma to na celu uniknięcie planowanego zburzenia budynku.

Marilyn Monroe i jej posiadłość w Brentwood

Marilyn Monroe kupiła parterową posiadłość o powierzchni 270 metrów kwadratowych w lutym 1962 roku, tuż po rozwodzie z pisarzem Arthurem Millerem. Pół roku później znaleziono ją martwą po przedawkowania narkotyków. Miała 36 lat.

"Nie ma drugiej osoby ani miejsca w Los Angeles tak kultowego jak Marilyn Monroe i jej dom w Brentwood. Niektóre z jej najsłynniejszych zdjęć zostały zrobione w tym domu, na tej ziemi i przy basenie. Marilyn zmarła tam tragicznie, co wiąże ją na zawsze, w czasie i przestrzeni, z tym miejscem" – argumentowała członkini Rady Miejskiej Traci Park.

Wielu właścicieli i kontrowersje wokół planów rozbudowy

Od śmierci gwiazdy, znanej m.in. z filmów "Mężczyźni wolą blondynki" i "Pół żartem, pół serio" dom miał wielu właścicieli. W ubiegłym roku kupili go za 8,35 mln dolarów Brinah Milstein i jej mąż, producent reality show Roy Bank. Natychmiast ogłosili, że zamierzają zburzyć dom, gdyż mają swoje plany rozbudowy posesji. Pozwolenie na rozbiórkę władze cofnęły ze względów historycznych.

Para skierowała sprawę do sądu. Zarzuca, że miasto naruszyło własne procedury, nalegając na uznanie obiektu za zabytek historyczny.

"Wszystkie te machinacje miały na celu zachowanie domu, który w żaden sposób nie spełnia żadnego z kryteriów +historycznego zabytku kultury+. Zwłaszcza że przez 60 lat, 14 właścicieli oraz licznych pozwoleń na przebudowę wydanych przez miasto, nie podjęło ono żadnych działań w sprawie rzekomego obecnie +historycznego+ czy +kulturowego+ statusu obiektu" – cytuje Fox News fragmenty pozwu.

Procedury dotyczące rozbiórki domu

Nowy status domu nie zakazuje automatycznie jego rozbiórki. Wymaga to jednak zgody miejskiej komisji ds. dziedzictwa kulturowego.

Właściciele zaproponowali przeniesienie budynku w inne miejsce, aby udostępnić go fanom aktorki. Według radnej miejskiej Park opcja jest badana.

"Mój zespół i ja ściśle współpracowaliśmy z właścicielami, aby ocenić możliwość przeniesienia domu tam, gdzie ludzie mogliby to miejsce odwiedzać" – wyjaśniła Park.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj