Co się kryje za zbrojeniowym wzmożeniem? [OPINIA]

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 czerwca 2022, 22:33
Konwój wojskowy
<p>Konwój wojskowy</p>/Shutterstock
Nasze bezpieczeństwo może znacznie bardziej zależeć od jakości publicznej edukacji czy mocy w energetyce odnawialnej, niż od liczby zakupionych czołgów - pisze w opinii Marcin Kędzierski.

Jednym z fundamentów prowadzenia polityki publicznej jest dopuszczanie różnych wariantów rozwiązań – nawet takich, które intuicyjnie wydają się nam niewłaściwe. Dopiero zestawienie preferowanej opcji z alternatywą (czyli najlepszą z innych dostępnych opcji) pozwala bowiem podjąć optymalną decyzję. Tak przynajmniej uczę studentów na jednych z pierwszych zajęć z „Wprowadzenia do polityki publicznej”. Oczywiście dopowiadam im od razu, że rzeczywistość bywa złożona, a politycy często wybierają rozwiązania społecznie nie najwłaściwsze, bo uwzględniają także interes partyjno-polityczny. A ten nie zawsze jest zbieżny z interesem publicznym.

Zdaję sobie sprawę, że powyższe spostrzeżenie nie jest odkrywcze, ale gdy czytam doniesienia o ekspresowych zakupach kolejnych rodzajów uzbrojenia, zapala mi się lampka ostrzegawcza. Czy na pewno są to decyzje realizujące w optymalny sposób interes publiczny? Moje wątpliwości potęguje wrażenie, że w gruncie rzeczy nikt poważnie nie kwestionuje tych posunięć. Co prawda panuje przekonanie, że wojna w Ukrainie stanowi egzystencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa naszego państwa, ale czy kupowanie setek wyrzutni artyleryjskich lub czołgów jest w obecnej sytuacji optymalnym rozwiązaniem? Jeśli okazałoby się, że nie, to trzeba postawić sobie kolejne pytanie – tym razem o interesy polityczne stojące za decyzją o tak ogromnych inwestycjach w zbrojenia.

Priorytet bardziej priorytetowy

Zacznijmy jednak od uporządkowania dyskusji o problemie bezpieczeństwa. Pojęcie to nie obejmuje wyłącznie bezpieczeństwa zewnętrznego, rozumianego często w wąskim, militarnym sensie. Istnieje wiele innych rodzajów bezpieczeństwa, którego zapewnienie jest również obowiązkiem państwa. Wśród nich możemy wymienić: bezpieczeństwo wewnętrzne (np. przeciwdziałanie przestępczości), bezpieczeństwo ekonomiczne (stabilność zatrudnienia, niska inflacja, etc.), bezpieczeństwo energetyczne, bezpieczeństwo cybernetyczne, bezpieczeństwo zdrowotne, bezpieczeństwo żywnościowe czy wreszcie bezpieczeństwo społeczne (spójność społeczna, przeciwdziałanie nierównościom szans).

Z tej perspektywy przed Polską w najbliższej dekadzie stoi wiele wyzwań, a cztery jawią się jako fundamentalne: zagrożenie agresją militarną ze strony Federacji Rosyjskiej, kryzys klimatyczny i będąca odpowiedzią na niego polityka UE, starzenie się społeczeństwa (i związana z tym niska dzietność) oraz wzrost nierówności skutkujący potencjalnymi napięciami społecznymi.

CAŁY TEKST W WEEKENDOWYM WYDANIU DGP I NA E-DGP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj