Francuski MSZ ostro o Rosji: "Rozmyślnie" tworzy zagrożenia

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 sierpnia 2023, 17:55
Paryż, Francja
Rosja "rozmyślnie" tworzy zagrożenia dla globalnego bezpieczeństwa żywnościowego, doprowadza do zwyżki cen zbóż i usiłuje uniemożliwić Ukrainie eksport swych produktów rolnych - oznajmiła w środę rzeczniczka ministerstwa spraw zagranicznych Francji Anne-Claire Legendre./shutterstock
Rosja "rozmyślnie" tworzy zagrożenia dla globalnego bezpieczeństwa żywnościowego, doprowadza do zwyżki cen zbóż i usiłuje uniemożliwić Ukrainie eksport swych produktów rolnych - oznajmiła w środę rzeczniczka ministerstwa spraw zagranicznych Francji Anne-Claire Legendre.

Francja zapewni pomoc żywnościową

Rosja "kieruje się jedynie swym własnym interesem, kosztem populacji najbardziej narażonych (na głód), poprzez podbijanie cen produktów rolnych i próby wypchnięcia z rynku jednego ze swych najważniejszych konkurentów (Ukrainy)" - napisała w komunikacie rzeczniczka.

Francja będzie nadal zapewniać pomoc żywnościową "krajom najbardziej dotkniętym przez brak bezpieczeństwa żywnościowego, wynikający z rosyjskiej agresji (na Ukrainę)" - głosi komunikat wydany przez Legendre.

Ataki Rosji "nie do zaakceptowania"

Rzeczniczka MSZ skrytykowała też ataki Rosjan na ukraińską infrastrukturę cywilną, stanowiące "pogwałcenie międzynarodowego prawa humanitarnego".

"Ataki te są nie do zaakceptowania i są równoznaczne ze zbrodniami wojennymi, które nie mogą pozostać nieukarane" - dodała Legendre.

Ostrzał portu Izmaił

Wcześniej w środę minister infrastruktury Ukrainy Ołeksandr Kubrakow poinformował, że w rosyjskim ostrzale portu Izmaił nad Dunajem, dokonanym w nocy, zniszczono niemal 40 tys. ton zboża. Była to żywność, która miała trafić do odbiorców w państwach afrykańskich, a także w Izraelu i Chinach - napisał na Facebooku Kubrakow.

Źródło w branży przemysłowej w rozmowie z agencją Reutera określiło zniszczenia w porcie jako "poważne".

Izmaił leży nad Dunajem, który wyznacza w tym miejscu naturalną granicę między Ukrainą a Rumunią. Port ten służył jako główna alternatywna trasa eksportu zboża z Ukrainy od czasu, gdy Rosja w połowie lipca ponownie wprowadziła de facto blokadę ukraińskich portów na Morzu Czarnym, wycofując się z tzw. umowy zbożowej - zauważył Reuters. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj