Manewry "Northern Coasts 2023". Niemiecka marynarka wojenna będzie ćwiczyć u wybrzeży Łotwy i Estonii

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
9 września 2023, 21:24
MARYNARKA WOJENNA RP NA ĆWICZENIACH
MARYNARKA WOJENNA RP NA ĆWICZENIACH/Piotr Leoniak / Marynarka Wojenna RP
W sobotę na Morzu Bałtyckim rozpoczęły się manewry NATO "Northern Coasts 2023" – bierze w nich udział ponad 3 tys. żołnierzy z 14 państw, prawie 30 okrętów, 20 samolotów – poinformowała niemiecka marynarka wojenna, która organizuje dwutygodniowe ćwiczenia. Wyraźnie pokazujemy Rosji, że sojusznicy z NATO są czujni - podkreślił dowódca niemieckiej marynarki wojennej wiceadmirał Jan Christian Kaack.

Główny punkt dowodzenia ćwiczeń znajduje się w Rostocku. Manewry będą trwać przez prawie dwa tygodnie u wybrzeży krajów bałtyckich - głównie na wodach przybrzeżnych oraz w przestrzeni lądowej i powietrznej Estonii i Łotwy.

"Dowodząc manewrami, oddalonymi o blisko tysiąc kilometrów, sztab dowodzenia marynarki wojennej w Rostocku robi ważny krok w kierunku pełnej gotowości operacyjnej jako ważne regionalne dowództwo NATO" – podkreślił wiceadmirał Kaack podczas konferencji prasowej w Rostocku.

Realny scenariusz

"Jednym ze scenariuszy ćwiczeń jest blokada statku handlowego, co w konsekwencji skutkuje atakiem na okręty NATO i tym samym prowadzi do eskalacji. Ponadto w ramach obrony sojuszniczej ma być przećwiczony +realistyczny scenariusz+, w którym na symulowany atak na państwo NATO powinny odpowiedzieć jednostki manewrowe na wybrzeżu Bałtyku" – informuje NDR, regionalny nadawca publiczny. W planach ćwiczeń jest także lądowanie wojsk NATO w krajach bałtyckich. Podkreślono, że Finlandia i państwa bałtyckie są niemal całkowicie uzależnione od wsparcia od strony morza.

Ostrzeżenie dla Kremla

Kaack podkreślił, że manewry mają być także przesłaniem dla Moskwy. "Wyraźnie pokazujemy Rosji, że wszystkie kraje partnerskie są czujne" – podkreślił wiceadmirał. Jak dodał, ćwiczenia na morzu celowo nie będą przeprowadzane w rejonie rosyjskiej enklawy – obwodu królewieckiego "aby nie prowokować Rosji".

Zmiana priorytetów

Dowódca niemieckiej marynarki poinformował także, że "ochrona infrastruktury krytycznej, takiej jak podmorskie kable lub rurociągi, nie jest konkretnym celem tegorocznych ćwiczeń".

Na Bałtyku bez zmian

Dowodzący manewrami admirał floty Stephan Haisch wyjaśnił, że mimo ataku Moskwy na Ukrainę rosyjska marynarka wojenna na Bałtyku "zachowuje się normalnie, jak w latach ubiegłych". "Nie spotykamy się z prowokacjami. Zachowują się zgodnie z prawem morskim, nie zbliżają się nadmiernie. Witają się przyjaźnie" – dodał, podkreślając, że mimo to czujność jest zwiększona.

W tegorocznych manewrach "Northern Coasts 2023" uczestniczą Włochy, Francja, Finlandia, Estonia, Dania, Kanada, Belgia, Łotwa, Litwa, Holandia, Polska, Szwecja, USA i Niemcy.

mszu/ adj/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj