W Kantonie wykryto nowe ognisko koronawirusa. Zamknięto jedną z dzielnic

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 maja 2021, 19:33
Kanton, Chiny.
<p>Kanton, Chiny.</p>/ShutterStock
Mieszkańcy Laiwan, jednej z dzielnic Kantonu w sobotę zostali objęci ścisłym lockdownem i wszyscy poddawani są testom na obecność koronawirusa. Władze zaniepokoiły nowe przypadki zakażeń.

W dzielnicy zamknięto markety na świeżym powietrzu, centra opieki nad dziećmi i lokale rozrywkowe. Nie można też spożywać posiłków w restauracjach, zaś szkoły podstawowe zawiesiły stacjonarne zajęcia. Mieszkańcom czterech sąsiednich dzielnic nakazano ograniczenie aktywności na zewnątrz.

AP poinformowała, że władze miasta zareagowały na 20 nowych przypadków zakażeń w ciągu ostatniego tygodnia. Agencja zwróciła uwagę, że władze natychmiast drastycznie zareagowały na stosunkowo małą liczbę zakażeń.

Chińskie władze codziennie donoszą o kilku nowych przypadkach, ale utrzymują, że do zakażeń doszło za granicą. Oficjalna liczba zakażonych koronawirusem od początku pandemii wynosi w Chinach 91 061, z czego 4636 zmarło.

W sobotę chińska Narodowa Komisja Zdrowia ogłosiła, że w Kantonie odnotowano dwa nowe przypadki zakażeń, zaś w innych częściach kraju 14 - wszystkie zakażone osoby miały przybyć spoza Chin.

AP wskazała, powołując się na chińskie państwowe media, że kantońskie infekcje zaczęły się od 75-letniej kobiety, u której wykryto wariant po raz pierwszy zdiagnozowany w Indiach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj