Omikron atakuje Chiny. W połowie Szanghaju wprowadzono lockdown

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 marca 2022, 09:49
Chiny
<p>Chiny</p>/Shutterstock
Władze Szanghaju zaczęły w poniedziałek dwustopniową akcję walki z koronawirusem, zamknęły przeprawy przez rzekę Huangpu i objęły lockdownem dzielnice na jej wschodnim brzegu. 26-milionowe miasto jest epicentrum najnowszej fali zakażeń wariantem Omikron w Chinach.

Lockdown na prawym brzegu Huangpu, w tym w nowoczesnym centrum biznesowym Pudong, potrwa do końca marca. W tym czasie przeprowadzone zostaną tam badania przesiewowe. Od 1 do 5 kwietnia w analogiczny sposób zamknięte będą obszary na lewym brzegu Huangpu, w tym stare dzielnice kolonialne i słynna promenada Bund.

Decyzja została ogłoszona w niedzielę, choć jeszcze w sobotę władze miasta zapewniały, że lockdownu nie będzie. W niedzielę w Szanghaju wykryto rekordową liczbę 3450 nowych bezobjawowych zakażeń koronawirusem, co odpowiadało za 70 proc. przypadków odnotowanych w całym kraju. Zdiagnozowano również 50 infekcji objawowych – wynika z poniedziałkowego sprawozdania państwowej komisji zdrowia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj