"WSJ": Chiny chcą stworzyć wojskowy ośrodek szkoleniowy na Kubie

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
20 czerwca 2023, 08:56
Kuba i USA
Kuba i USA/Shutterstock
Chiny i Kuba negocjują obecnie plany budowy wojskowego ośrodka szkoleniowego na wyspie, co wywołało alarm w USA, które obawiają się chińskich żołnierzy i operacji wywiadowczych, jakie mogłyby być przeprowadzane z odległości zaledwie 160 kilometrów od amerykańskiego wybrzeża - pisze we wtorek dziennik "Wall Street Journal".

Dyskusje dotyczące ośrodka na Kubie są na zaawansowanym poziomie, ale jeszcze nie zostały zakończone - sugerują amerykańskie raporty wywiadowcze, na jakie powołuje się "WSJ". Administracja prezydenta Joe Bidena skontaktowała się z kubańskimi władzami, aby próbować powstrzymać wdrożenie umowy.

"Zwiększony niepokój w Waszyngtonie związany z ambicjami Chin na Karaibach i w Ameryce Łacińskiej pojawia się w momencie, gdy administracja stara się stłumić szersze napięcia z Pekinem, które zostały podsycone przez wiele innych kwestii, w tym poparcie USA dla Tajwanu" - ocenia amerykański dziennik.

Chiny na Kubie

"WSJ" informował na początku czerwca, że Chiny i Kuba osiągnęły porozumienie w sprawie nowego ośrodka, służącego do operacji z wykorzystaniem podsłuchu na Kubie. Biały Dom określił wówczas te doniesienia jako nieścisłe. Później władze USA odtajniły dane służb specjalnych, aby publicznie potwierdzić, że chińskie obiekty wywiadowcze istnieją na Kubie od co najmniej 2019 roku.

Rosnące zagrożenie dla USA

Źródła "WSJ" w amerykańskich władzach i wśród byłych przedstawicieli administracji przekazały, że nowy ośrodek na Kubie może zapewnić Chinom możliwość stacjonowania żołnierzy na wyspie i rozszerzenia sposobu gromadzenia danych wywiadowczych, w tym poprzez podsłuchy elektroniczne, przeciwko Stanom Zjednoczonym. Wedle "WSJ" władze USA najbardziej zaniepokojone są tym, że planowany obiekt ma być częścią chińskiego Projektu 141, inicjatywy Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej, mającej na celu stworzenie kolejnych chińskich baz wojskowych na świecie oraz sieci wsparcia logistycznego dla chińskich sił.

Projekt 141: Chińska armia na specjalnych warunkach

Chiny i Kuba obecnie prowadzą cztery stacje podsłuchowe na wyspie. Około 2019 roku jeden ze znajdujących się tam ośrodków został rozszerzony do sieci czterech współpracujących obiektów, a chińskie zaangażowanie na Kubie się pogłębiło - wynika z zebranych informacji. Wśród innych obiektów wybudowanych w ramach Projektu 141 wymienia się placówkę chińskiej floty wojennej w Kambodży i ośrodek wojskowy, którego cel nie jest znany publicznie, w porcie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Taktyka zaprzeczania

Przedstawiciel ambasady ChRL w Waszyngtonie odniósł się do sprawy z początku czerwca, kiedy USA potwierdziły, że chińskie obiekty wywiadowcze istnieją na Kubie od kilku lat i powiedział, że nie wie o żadnej umowie między Chinami a Kubą, a Stany Zjednoczone są "ekspertem w ściganiu duchów" w innych krajach i wtrącaniu się w ich sprawy. Ambasada Kuby w Waszyngtonie nazwała wcześniejszy raport amerykańskiego dziennika "kłamliwym i bezpodstawnym".

Kuba za Tajwan?

Niektórzy przedstawiciele amerykańskiego wywiadu twierdzą, że ChRL postrzega swoje działania na Kubie jako geograficzną odpowiedź na podejście USA do Tajwanu: Stany Zjednoczone dużo inwestują w zbrojenie i szkolenie sił demokratycznie rządzonego Tajwanu, który Pekin uważa za część ChRL. Stany Zjednoczone wysłały na Tajwan ponad 100 żołnierzy w celu szkolenia tamtejszych żołnierzy, jak pisał wcześniej "WSJ".

Tajwan leży około 160 km od Chin kontynentalnych, mniej więcej w tej samej odległości, w jakiej Kuba znajduje się od amerykańskiego stanu Floryda.

Utajnione działania 

Część przedstawicieli władz USA ostrzegła, że plany Chin na Kubie nie są w pełni znane, podkreślając, że oba te kraje będą działać ostrożnie.

"Społeczność wywiadowcza od kilku lat oceniała, że ChRL zamierza rozszerzyć zasięg (swoich wpływów) na cały świat (...)" - przekazało jedno ze źródeł w wywiadzie USA. 

kjm/ ap/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj