W forum brali przedstawiciele rosyjskiej opozycji, którzy piastują stanowiska radnych w rozmaitych instytucjach administracji lokalnej. Zapowiadano udział około 150 uczestników z całej Rosji i wystąpienia około 30 mówców. Forum miało trwać w sobotę i niedzielę.

Organizatorem są Zjednoczeni Demokraci - projekt opozycji antykremlowskiej, wsparty przez byłego szefa koncernu Jukos i założyciela ruchu Otwarta Rosja Michaiła Chodorkowskiego.

Reklama

Wkrótce po rozpoczęciu obrad, które miały się odbyć w jednym z moskiewskich hoteli, na miejscu pojawiła się policja i rozpoczęła zatrzymania. Wśród zatrzymanych są znani opozycjoniści i działacze lokalni: były mer Jekaterynburga Jewgienij Rojzman, radni lokalni z Moskwy: Ilja Jaszyn i Julia Galamina, dziennikarz Władimir Kara-Murza i działacz Otwartej Rosji Andriej Piwowarow.

Policja oświadczyła, że "spotkanie zostaje zakończone, ze względu na fakt, że jest realizacją działalności organizacji, która jest zakazana na terytorium Federacji Rosyjskiej". Nie podała nazwy organizacji; chodzi zapewne o Otwartą Rosję.

Policjant zapowiedział następnie, zwracając się do uczestników: "wszyscy teraz zostaniecie zatrzymani". Funkcjonariusze zablokowali wszystkie wyjścia, wypuszczając tylko dziennikarzy z legitymacjami prasowymi. Dziennikarzy bez legitymacji również zatrzymano.

Zatrzymani radni są przesłuchiwani bez udziału adwokatów

Uczestnicy forum rosyjskich niezależnych radnych, którzy zostali w sobotę zatrzymani w Moskwie, są przesłuchiwani na komisariatach policji przez przedstawicieli prokuratury; policja nie dopuszcza do nich adwokatów - poinformowała niezależna telewizja Dożd.

Zatrzymanych przewieziono na różne komisariaty policji w Moskwie. Na posterunkach są przedstawiciele prokuratury, którzy prowadzą przesłuchania, a jednocześnie w co najmniej czterech komisariatach adwokaci nie zostali dopuszczeni do zatrzymanych.

Portal OWD-Info, monitorujący zatrzymania w Rosji, poinformował, że łącznie policja zabrała na komisariaty 170 osób.

MSW Rosji poinformowało oficjalnie o około 200 zatrzymanych. "Grupa obywateli, reprezentująca organizację społeczną, podjęła próbę przeprowadzenia wydarzenia publicznego, naruszając wymogi sanitarno-epidemiczne" - głosi komunikat moskiewskiej policji. Ponadto "wśród uczestników zostali zidentyfikowani członkowie organizacji, której działalność została uznana za niepożądaną na terytorium Federacji Rosyjskiej" - dodano w oświadczeniu.

Forum miało się odbyć w sobotę i niedzielę w jednym z moskiewskich hoteli z udziałem przedstawicieli opozycji piastujących stanowiska radnych w rozmaitych organach administracji lokalnej. Zapowiadano udział około 150 uczestników. Organizatorem spotkania byli Zjednoczeni Demokraci - projekt opozycji antykremlowskiej, wsparty przez byłego szefa koncernu Jukos i założyciela ruchu Otwarta Rosja Michaiła Chodorkowskiego.

Wkrótce po rozpoczęciu obrad w sobotę rano pojawiła się policja. Funkcjonariusze zablokowali wszystkie wyjścia, wypuszczając tylko dziennikarzy z legitymacjami prasowymi. Pozostali uczestnicy forum oraz dziennikarze bez legitymacji prasowych zostali zatrzymani.