Ukraina: Wybuch w kopalni w Donbasie. Na razie los górników jest nieznany

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 listopada 2020, 13:41
Ukraińcy dowodzą, że handel węglem z Donbasu łamie europejskie prawo
<p>Po wybuchu w kopalni w Donbasie trwają poszukiwania górników</p>/Dziennik Gazeta Prawna
W kopalni w kontrolowanym przez prorosyjskich separatystów Doniecku na Ukrainie doszło we wtorek do wybuchu, w wyniku którego pod ziemią uwięzionych zostało czterech górników. Nocą z czwartku na piątek spod ziemi wydobyto ciało jednego z nich. Los pozostałych jest nieznany.

We wtorek rano w kopalni węgla im. Skoczyńskiego wybuchł pożar, a następnie doszło do wybuchu mieszaniny metanu z powietrzem - poinformowało Radio Swoboda. Na powierzchnię wyjechało 22 górników, czterech zostało pod ziemią.

Administracja tzw. Donieckiej Republiki Ludowej przez dwa dni twierdziła, że nie może prowadzić akcji ratunkowej ze względu na zbyt wysokie stężenie gazu - podaje serwis.

Portal relacjonuje, że ciało górnika znaleziono po północy z czwartku na piątek w trakcie akcji ratunkowej.

Jak pisze Radio Swoboda, od 1991 roku na terenie kopalni im. Skoczyńskiego doszło do siedmiu awarii związanych z wybuchem metanu. Najtragiczniejsza miała miejsce w 1998 roku, kiedy zginęło 63 górników.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj