Premier Litwy: Ukraina zasłużyła na status kandydata do UE. Litwa i Polska wspierają jej dążenia

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
14 marca 2022, 12:34
Warszawa, 14.03.2022. Premier Litwy Ingrida Simonyte podczas konferencji prasowej po spotkaniu Szefów Rządów Państw Trójkąta Lubelskiego, 14 bm. na Zamku Królewskim w Warszawie. (jm) PAP/Leszek Szymański
<p>Warszawa, 14.03.2022. Premier Litwy Ingrida Simonyte podczas konferencji prasowej po spotkaniu Szefów Rządów Państw Trójkąta Lubelskiego, 14 bm. na Zamku Królewskim w Warszawie. (jm) PAP/Leszek Szymański</p>/PAP/EPA
Żaden z krajów nie zapłacił tak ogromnej ceny za chęć bycia częścią europejskiej rodziny, Ukraina zasłużyła na status kandydata do UE, Litwa i Polska wspierają jej dążenia do integracji - mówiła w poniedziałek w Warszawie premier Litwy Ingrida Szimonyte.

Na konferencji po spotkaniu szefów rządów państw Trójkąta Lubelskiego Szimonyte podkreśliła, że "Litwa i Polska wspierają dążenia Ukrainy do integracji z Unią Europejską".

"Żaden z krajów nie zapłacił tak ogromnej ceny za swoją naturalną chęć bycia częścią rodziny europejskiej. Dlatego uważamy, że Ukraina rzeczywiście zasłużyła na status kandydata i to jest związane z pewnym naszym moralnym długiem w stosunku do ludzi Ukrainy" - mówiła.

"Jesteście bohaterami"

Szimonyte zapewniła o bezwzględnym wsparciu dla Ukrainy i obywateli Ukrainy, którzy walczą o swoją ojczyznę. "W naszych oczach, w oczach świata jesteście bohaterami. Nie mam wątpliwości, że zwyciężycie, ponieważ prawda jest po waszej stronie. A my będziemy robili wszystko, żeby to stało się jak najszybciej" - oświadczyła.

Szefowa litewskiego rządu poinformowała też, że przed poniedziałkowym spotkaniem w ramach Trójkąta Lubelskiego omawiała z premierem Mateuszem Morawieckim wspólne działania w kwestii obrony Polski i Litwy.

"Jesteśmy na wschodniej flance, więc wojna Rosji przeciwko Ukrainie i wykorzystanie ziemi białoruskiej na rzecz tej inwazji zmieniła ocenę ryzyk bezpieczeństwa. Dlatego trzeba przejść jak najszybciej (...) do koncepcji obrony. To szczególnie dotyczy zintegrowanej obrony przeciwlotniczej, obrony powietrznej. Jestem przekonana, że nasza współpraca będzie bardzo silna nie tylko w aspekcie politycznym, ale również obronnym" - stwierdziła premier Litwy.

"Powinniśmy rozszerzać sankcje, aby wojna przeciwko Ukrainie była jak najdroższa"

Dopiero teraz możemy mówić o prawdziwych sankcjach, bo wcześniej ich nie było. Sankcje zadziałają dopiero w perspektywie, ale powinniśmy je rozszerzać, żeby wojna przeciwko Ukrainie kosztowała jak najwięcej, była jak najdroższa - powiedziała premier Litwy Ingrida Szimonyte.

W poniedziałek na Zamku Królewskim odbyło się spotkanie Trójkąta Lubelskiego z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego, szefowej litewskiego rządu Ingridy Szimonyte oraz w formie zdalnej ukraińskiego premier Denysa Szmyhala. Tematem spotkania były działania Rosji i wsparcie dla Ukrainy.

Podczas konferencji prasowej po spotkaniu premier Szimonyte powiedziała, że obecny czas jest dramatyczny dla Europy i całego świata. W imieniu Litwinów wyraziła solidarność wobec Ukrainy i jej obywateli, którzy bronią wolności całej Europy. "Nie powinniśmy mieć żadnych iluzji, ta wojna, która odbywa się na ziemi ukraińskiej, to walka o nas wszystkich" - dodała. Jej zdaniem "w obliczu agresji Putina kraje demokratyczne powinny się zjednoczyć, czy to będzie NATO, Unia Europejska czy Trójkąt Lubelski".

Premier Szimonyte zaznaczyła, że "cała Litwa będzie z Ukraińcami do samego zwycięstwa i nie ma wątpliwości, że Polska też". "Dzisiaj chodzi także o Białoruś, która wynajęła swoją ziemię do prowadzenia agresji przeciwko Ukrainie" - dodała. "Ze strony oligarchów rosyjskich widzimy, że sankcje działają i są bolesne. Kiedyś słyszeliśmy, że sankcje nie są efektywne, ponieważ nie działają".

Podkreśliła, że "dopiero teraz możemy mówić o prawdziwych sankcjach", bo wcześniej ich nie było. "Sankcje zadziałają dopiero w perspektywie, po jakimś czasie, ale powinniśmy rozszerzać te sankcje, żeby wojna przeciwko Ukrainie kosztowała jak najwięcej, żeby była jak najdroższa". (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj