Dowódca sił zbrojnych Niemiec: Rosja ma możliwości otwarcia drugiego frontu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 sierpnia 2022, 18:53
Zachód nie może lekceważyć siły militarnej Rosji, która ma możliwość otwarcia drugiego frontu - powiedział dowódca sił zbrojnych Niemiec gen. Eberhard Zorn w środę w wywiadzie dla agencji Reutera.

„Choć większość rosyjskich sił lądowych jest obecnie związana na Ukrainie, to nie powinniśmy lekceważyć rosyjskich możliwości otwarcia drugiego frontu” – zaznaczył niemiecki dowódca.

Dodał, że prócz armii lądowej rosyjskie siły zbrojne dysponują również marynarką wojenną i siłami powietrznymi.

„Większość rosyjskiej marynarki nie została jeszcze zaangażowana w wojnę na Ukrainie. Rosyjskie siły powietrzne również mają znaczny potencjał, który stanowi zagrożenie dla NATO” – zauważył gen. Zorn.

Według dowódcy sił zbrojnych Niemiec Rosja „jest zdolna do rozszerzenia konfliktu na cały region”, chociaż byłoby to dla Moskwy "bardzo nierozsądnym" posunięciem. Nie należy się też spodziewać, aby armii rosyjskiej zabrakło w najbliższym czasie amunicji - ocenił Zorn.

„Rosjanie posiadają ogromną ilość amunicji. Jest ona częściowo przestarzała i nieprecyzyjna, ale właśnie ona powoduje ogromne zniszczenia w infrastrukturze cywilnej. Rosjanie wystrzeliwują od 40 do 60 tys. pocisków artyleryjskich dziennie” – powiedział niemiecki generał.

Pomimo tego zaznaczył, że nie przewiduje poważnej ofensywy rosyjskiej w głąb terytorium ukraińskiego, gdyż Kreml skoncentrowany jest na podboju Donbasu. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj