Ukraińcy zaatakowali HIMARSEM. Co najmniej 60 rosyjskich żołnierzy zabitych

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 lutego 2024, 10:51
Wyrzutnie HIMARS
Wyrzutnie HIMARS/Shutterstock
We wtorek ukraińskie siły zbrojne ostrzelały pociskiem z wyrzutni rakietowej HIMARS zgrupowanie rosyjskich żołnierzy w okupowanej części obwodu donieckiego na Ukrainie; zginęło co najmniej 60 najeźdźców, którzy czekali na przybycie swojego dowódcy - poinformowała rosyjska redakcja BBC.

"W środku dnia ukraińskie wojsko uderzyło dwoma pociskami rakietowymi HIMARS w poligon w pobliżu wsi Trudiwskie w rejonie (powiecie) wołnowaskim w obwodzie donieckim" - czytamy w komunikacie opublikowanym na profilu rosyjskiej redakcji BBC na Telegramie.

Oczekiwali na przybycie dowódcy, kiedy spadł HIMARS

Jak powiadomiono, w momencie ataku na poligonie przebywali żołnierze 36. Gwardyjskiej Brygady Strzelców Zmotoryzowanych, której stałym miejscem stacjonowania jest miasto Borzja w Kraju Zabajkalskim na Syberii. "W momencie uderzenia członkowie 4., 5. i 6. kompanii tej brygady byli ustawieni w szeregu i oczekiwali na przybycie dowódcy 29. Armii Wschodniego Okręgu Wojskowego, generała Olega Moisiejewa" - dodano.

W posiadaniu rosyjskiego serwisu BBC znalazło się ponad 10 zdjęć i nagrań wideo z miejsca zdarzenia, wykonanych bezpośrednio po ataku. Materiały te ukazują dziesiątki martwych rosyjskich żołnierzy.

Ukraińskie władze dotychczas nie skomentowały tych doniesień. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj