Putin grozi użyciem nowej broni w Kijowie. "Siła ataku bronią jądrową"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 listopada 2024, 11:53
[aktualizacja 28 listopada 2024, 12:52]
Władimir Putin grozi Ukrainie rakietami międzykontynentalnymi
Władimir Putin grozi Ukrainie rakietami międzykontynentalnymi/PAP/EPA
Tej broni Rosja użyła tylko raz na Ukrainie. Teraz jednak Władimir Putin zapowiada nowe ataki tymi rakietami. Celem ma być Kijów. 

"W przypadku masowego zastosowania pocisków Oriesznik w jednym uderzeniu, ich siła byłaby porównywalna z użyciem broni jądrowej" – powiedział Putin, który bierze udział w szczycie państw Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (ODKB) w Astanie. Przywódca ogłosił, że jego kraj posiada kilka gotowych do użycia Orieszników i rozpoczął już ich seryjną produkcję.

"Temperatura uderzeniowych elementów Oriesznika osiąga 4 tys. stopni Celsjusza. Wszystko, co znajduje się w epicentrum eksplozji Oriesznika rozpada się na cząstki elementarne, zasadniczo zamieniając się w pył. Oriesznik uderza nawet w bardzo chronione i głęboko (położone) obiekty" – zrelacjonowała wystąpienie rosyjska agencja RIA Nowosti.

Putin oświadczył, że Rosja wybiera obecnie cele kolejnych uderzeń na cele na Ukrainie. "Tymi celami mogą być centra decyzyjne w Kijowie" – ostrzegł.

Putin: Bezpośrednie zaangażowanie Zachodu w wojnę

Rosyjski przywódca zaznaczył, że Moskwa wielokrotnie zwracała uwagę, że udzielone Ukrainie pozwolenie na uderzanie zachodnimi rakietami dalekiego zasięgu w obiekty w Rosji oznacza bezpośrednie zaangażowanie Zachodu w konflikt. Podkreślił, że Kreml wie, ile broni dostarczono już Ukrainie i ile będzie przekazane jej w przyszłości.

"Przywódcy reżimu w Kijowie nie mają prawa wydawać rozkazów siłom zbrojnym"

Putin mówił także o prezydencie Ukrainy Wołodymyrze Zełenskim. Nazwał go "przywódcą kijowskiego reżimu", który - oprócz rakiet - "wyprasza u swoich gospodarzy inny sprzęt wojskowy".

"Przywódcy reżimu w Kijowie stracili legitymację, nie biorąc udziału w wyborach i nie mają prawa wydawać rozkazów siłom zbrojnym. Ci, którzy wykonują rozkazy uzurpatorów władzy w Ukrainie, stają się współwinni ich zbrodni" – ocenił Putin.

Siły Powietrzne Ukrainy podały 21 listopada, że podczas ataku na Ukrainę Rosja użyła m.in. międzykontynentalnej rakiety balistycznej, wystrzelonej z rosyjskiego obwodu astrachańskiego. Pocisk taki ma zdolność przenoszenia ładunków jądrowych, a jego zasięg wynosi do 6 tys. km. Rakieta spadła w okolicach miasta Dniepr w południowo-wschodniej Ukrainie.

22 listopada Putin oświadczył, że Rosja zastosowała rakietę o nazwie Oriesznik, która będzie testowana również w warunkach bojowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Onet
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj