"Skoro tempo rozprzestrzeniania się wirusa jest szybkie, my też musimy działać szybko. Dlatego rząd zdecydował, że od dzisiaj od północy ponownie wprowadzimy nadzwyczajny porządek prawny i poprosimy parlament, żeby tę nadzwyczajną sytuację przedłużył o 90 dni" - oświadczył premier.

Dodał, że na wniosek sztabu operacyjnego ds. walki z koronawirusem postanowiono zamknąć lokale rozrywkowe i od północy do 5 rano nie będzie można wychodzić na ulicę.

Orban powiedział też, że na imprezach sportowych, w kinach i teatrach będzie można siedzieć tylko na co 3. miejscu i obowiązkowe będzie noszenie maseczek ochronnych. "Władze będą kontrolować wszystkie imprezy, w razie potrzeby wymierzać kary pieniężne, a miejsca, gdzie nie są przestrzegane przepisy, zostaną natychmiast zamknięte" - zapowiedział.

Orban uzasadnił konieczność wprowadzenia nowych ograniczeń tym, że sytuacja epidemiczna na Węgrzech rozwija się z opóźnieniem 5-7 dni w stosunku do Austrii i jeśli nadal tak będzie, to szpitale na Węgrzech w połowie grudnia osiągną granicę swojej wydolności.

Dodał, że w godzinach szczytu porannego i południowego środki transportu publicznego będą jeździć częściej i ponownie zostanie wprowadzone darmowe parkowanie.

Reklama

Nadzwyczajny porządek prawny obowiązywał już na Węgrzech podczas wiosennej fali zakażeń koronawirusem. 11 marca rząd wprowadził stan zagrożenia w związku z epidemią SARS-CoV-2 na całym terytorium kraju. 30 marca parlament przyjął zaś ustawę, zgodnie z którą rząd mógł w czasie stanu zagrożenia "zawieszać stosowanie niektórych ustaw, odstępować od zapisów ustaw i podejmować inne nadzwyczajne kroki w celu zagwarantowania życia i zdrowia obywateli, bezpieczeństwa prawnego i stabilności gospodarki narodowej".

We wtorek zanotowano na Węgrzech najwięcej od początku epidemii nowych zakażeń koronawirusem (3989) i zgonów na Covid-19 w ciągu doby (84). Łącznie stwierdzono prawie 87 tys. infekcji koronawirusem. 1973 osoby chore na Covid-19 zmarły, a prawie 21 tys. zakażonych wyzdrowiało.