Trump celowo wywołał chaos
Według eksperta amerykański prezydent elekt , wyrażając celowo wywołał chaos. "Chodziło o to, aby sprawdzić reakcję polityków" – zaznacza Kristensen. Przewiduje też, że " albo przyszły prezydent zajmie się wywołaniem innego politycznego zamieszania".
Kristensen zauważa, że zachowanie Trumpa wskazuje na poważny problem w amerykańskiej polityce bezpieczeństwa w regionie Arktyki. " - podkreśla. Dodaje, że całą sprawę należy postrzegać w kontekście zmian klimatycznych (topnienie lodu, nowe szlaki żeglugowe), które ułatwiają dostęp do regionu arktycznego i jego zasobów.
Wpływy Rosji i Chin
Według analityka, politycy w USA obawiają się, jak będzie wyglądać bardziej niezależna Grenlandia. „Czy będą podejmowane decyzje sprzeczne z interesami USA, jak pozwolenie na budowę chińskiej infrastruktury lub usunięcie amerykańskich żołnierzy z wyspy?” – zastanawia się Kristensen.
Ta wizja nie jest teorią. Pod koniec listopada 2024 roku, inwestorzy z Chin planowali finansowanie budowy międzynarodowego lotniska w stolicy Grenlandii które umożliwiłoby bezpośrednie loty z Europy i Ameryki Północnej. Projekt zablokował jednak rząd w Kopenhadze. We wtorek na tym lotnisku wylądował Donald Trump Jr., co ponownie ożywiło debatę na temat amerykańskich wpływów na Grenlandii.
Baza wojskowa USA na Grenlandii
Kristensen przypomina, że na mocy porozumienia obronnego z 1952 roku między USA a Danią, amerykanie ponoszą odpowiedzialność za bezpieczeństwo Grenlandii, mając szerokie prawa wojskowe. "Posiadają już (północno-zachodnia Grenlandii), mogą rozszerzyć obecność o więcej jednostek" - zaznacza.
W opinii eksperta wypowiedzi Trumpa, który już w 2019 roku proponował padają w innej sytuacji bezpieczeństwa w Europie. "Mamy wojnę (rosyjską w Ukrainie), a duński rząd nie może sobie pozwolić na zepsucie stosunków z USA" - zauważa.
O woli niepodległości mówił w swoim orędziu noworocznym premier Grenlandii Mute Egede, nie uściślił, kiedy to miałoby się stać. W środę Edge złożył wizytę u króla Danii Fryderyka X.(PAP)
