Patryn wskazał, że połączenia, jakie w poniedziałek są realizowane między Poznaniem, a Wielką Brytanią dotyczą: Bristolu, Doncaster i Londynu. Późnym popołudniem do Poznania przylecą także pasażerowie z Edynburga.

Rzecznik lotniska zaznaczył, że nie jest w stanie podać łącznej liczby pasażerów, jaka przyleci w poniedziałek z Wielkiej Brytanii. Wskazał, że trudno tę kwestię oszacować m.in. ze względu na to, że w związku z wprowadzanymi ograniczeniami część osób decyduje się na lot w ostatniej chwili, bądź z niego rezygnuje.

Rzecznik rządu Piotr Müller w nocy z niedzieli na poniedziałek poinformował, że "ze względów bezpieczeństwa loty z Wielkiej Brytanii do Polski zostaną zawieszone od północy z poniedziałku na wtorek". „Decyzja związana jest z pojawieniem się nowej odmiany koronawirusa" - wskazał.

O wykryciu w Wielkiej Brytanii nowego wariantu wirusa SARS-CoV-2 poinformował 14 grudnia brytyjski minister zdrowia Matt Hancock. Przekazał, że odnotowano ponad 6 tys. zakażeń nową odmianą, głównie w południowej i południowo-wschodniej Anglii. Nowy wariant ma się rozprzestrzeniać szybciej niż znana dotychczas odmiana, ale – jak wskazują eksperci - nie wydaje się, by powodował poważniejszy przebieg choroby i nie miał zareagować na opracowane już szczepionki przeciwko COVID-19.

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), oprócz zakażeń w Wielkiej Brytanii, dziewięć infekcji nowym wariantem koronawirusa potwierdzono w Danii, a pojedyncze przypadki również w Holandii i Australii.

Minister zdrowia Adam Niedzielski oświadczył, że wydał dyspozycje GIS, aby od poniedziałku wykonywać testy każdej zgłaszającej się osobie, która w ostatnim czasie podróżowała z Wielkiej Brytanii. (PAP)

autor: Anna Jowsa

ajw/ skr/