Czesi przyspieszają budowę autostrady D11 do Polski

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 października 2024, 08:23
budowa drogi
Czesi przedłużą drogę D11 do granicy z Polską, gdzie połączy się z S3/ShutterStock
Nowoczesna droga urywająca się w szczerym polu to symbol opóźnień i rozstrzału, jaki towarzyszy budowie autostrady D11 do Polski. Minister transportu Czech Martin Kupka oraz dyrektor konsorcjum MI Roads Zdeniek Ludvík wskazują na przełom w największym przetargu drogowym w czeskiej historii. Czy te gigantyczne wydatki, szacowane na miliardy koron, zapoczątkują nową erę współpracy drogowej między Polską a Czechami?

Przedłużenie Autostrady D11 do Polski: Priorytet w Relacjach Polsko-Czeskich

O konieczności przedłużenia autostrady D11 do granicy z Polską mowa jest praktycznie na każdym szczeblu kontaktów polsko-czeskich od wielu lat. W środę o zapowiedzianym rozpoczęciu prac wspomniał na konferencji prasowej po wspólnym posiedzeniu rządów premier Czech Petr Fiala. Podkreślał, że opóźnienia związane z rozpoczęciem inwestycji leżały po czeskiej stronie.

Polskie i czeskie media, pisząc o połączeniu drogowym od zakończenia w lipcu br. budowy S3, chętnie wykorzystują zdjęcia pokazujące nowoczesną drogę szybkiego ruchu urywającą się w szczerym polu. „Budowa autostrady D11 Trutnov - granica państwa z Polską jest największym przetargiem rozstrzygniętym w konkursie publicznym w historii Dyrekcji Dróg i Autostrad (RzSD)” - powiedział w piątek minister transportu Martin Kupka. „To niezwykle wymagający projekt. Teraz ważne jest, aby jak najlepiej wykorzystać czas pozostały do zimy, dodał dyrektor konsorcjum MI Roads Zdeniek Ludvík.

Problemy z Przetargiem i Odwołania: Budowa D11 Pod Znakiem Zapytania

Budimex wygrał w 2023 r. przetarg i miał rozpocząć budowę w grudniu. Korzystna dla polskiej firmy decyzja RzSD została jednak po odwołaniach konkurentów unieważniona przez Urząd Antymonopolowy. Zakończenie prac na nowym odcinku D11 z Kralovca do Trutnova, którego budowa ma kosztować ponad 11 mld koron (prawie 2 mld PLN), przewidywane jest na koniec 2027 r. Aby wówczas z Pragi można było dojechać na Pomorze, czeska RzSD musi jeszcze zrealizować odcinek Trutnov-Jaromierz, gdzie obecnie kończy się autostrada D11. Ma nieprawomocne jeszcze pozwolenie na budowę, którą planuje rozpocząć w 2025 r., a zakończyć w 2028 r.

Z Pragi Piotr Górecki (PAP)

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj