Aby wyjść z kryzysu, Grecja powinna przyjąć... dolara

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 marca 2012, 20:29
Twarz Jerzego Waszyngtona z banknotu dolarowego, fot. J Freeman.
Twarz Jerzego Waszyngtona z banknotu dolarowego, fot. J Freeman. /ShutterStock
Przyjęcie przez Grecję dolara mogłoby pomóc temu krajowi wyjść z kryzysu. Zyskałby na tym również ubiegający się o drugą kadencję prezydent USA Barack Obama – podaje serwis CNBC.com.

Grecji byłoby bardzo ciężko jednostronnie wyjść ze strefy euro, ale jednocześnie kraj ten jest targany przez znaczny deficyt handlowy i nie ma żadnych realnych szans na pożyczanie pieniędzy – twierdzi Matthew Lynn, analityk z londyńskiej firmy konsultingowej Strategy Economics.

>>> czytaj też: Polska po raz pierwszy w historii bardziej wiarygodna od Francji

„Wprowadzenie nowej drachmy w Grecji oznaczałoby załamanie się wartości tej waluty. Nikt by tego nie zaakceptował, gdyż kraj mógłby nie być w stanie płacić za ważne dobra importowane, takie jak ropa czy leki” – dodaje Lynn. 

>>> Polecamy: Przegląd potencjalnych bankrutów UE. Kto następny po Grecji?

Ale jeśli zamiast tego kraj przyjąłby amerykańską walutę i redenominował wszystkie kontrakty z euro na dolary jeden do jednego, wówczas Ateny osiągnęłyby efekt dewaluacji przy zachowaniu twardej waluty.

Jednak – jak podaje serwis CNBC.com za Matthew Lynnem, taki scenariusz prawdopodobnie nie będzie miał miejsca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj