Wielka Brytania: Cameron boi się fali imigrantów z Bałkanów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 grudnia 2013, 12:32
Brytyjski premier David Cameron znalazł się między młotem a kowadłem w kwestii spodziewanego masowego napływu Rumunów i Bułgarów po 1 stycznia.

Z jednej strony, wiążą go unijne przepisy o swobodnym dostępie do rynku pracy, z drugiej - opinia większości wyborców prowadzi go do konfliktu z Komisją Europejską.

Dziennik "The Daily Telegraph" cytuje dziś słowa premiera Camerona: Na przyszłość powinno się zakazać nieograniczonej imigracji z nowych, uboższych państw Unii Europejskiej. Wielka Brytania musi uniknąć pomyłki, jaką było wpuszczenie do kraju po 2004 roku półtora miliona imigrantów z Polski i innych państw akcesyjnych na wschodzie Europy. Trudno orzec, czy David Cameron naprawdę wierzy czy nie w zagrożenia, jakie - zdaniem brytyjskiej prawicy - niesie spodziewana fala imigrantów z Bałkanów. Ale wierzy w nie zdecydowanie większość społeczeństwa, znaczny odłam jego własnych posłów konserwatywnych i część prasy.

Dzisiejszy "Daily Mail" przynosi informację, że największy brytyjski związek zawodowy Unite wydaje już broszury po rumuńsku i bułgarsku, oferując imigrantom porady, jak starać się o zapomogi. Z drugiej strony, tygodnik "The Economist" sugeruje, że Brytyjczycy są niechętni dalszej imigracji tylko w teorii, a w praktyce podchodzą nader przyjaźnie do dotychczasowej, głównie z Polski. Przeczytaj więcej ta ten temat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj