Światowy guru od neuromarketingu radzi: Wyrzuć komputer, oddaj smartfona

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 czerwca 2015, 11:33
Martin Lindstrom. Fot. materiały prasowe
Martin Lindstrom. Fot. materiały prasowe/Media
Urządzenia mobilne sprawiają, że jesteśmy nieobecni, cały czas bujamy w obłokach. A ja chcę być obecny tu i teraz. Gdy rozmawiam z ludźmi, chcę być właśnie z nimi, a nie na innej wirtualnej ziemi - mówi w wywiadzie Martin Lindstrom, guru neuromarketingu i światowej sławy ekspert od budowania wartości marek.

BARBARA SOWA: Pokaż mi proszę swój telefon…

Nie wierzę.

MARTIN LINDSTROM*: Nawet nie jest w pełni sprawny. Gdy ludzie do mnie dzwonią, muszę czekać aż sami się rozłączą. Sam nie mogę zakończyć rozmowy, bo jeden z przycisków nie działa. Śmieszne, prawda?

Raczej zaskakujące. Światowej sławy specjalista od marek nosi w kieszeni elektroniczny złom… Obstawiałam, ze wyjmiesz najnowszą wersję iPhone’a.

Podjąłem bardzo świadoma decyzję, że nie chcę być uzależniony od technologii i nowinek. Gdybym miał smartfona z dostępem do sieci, grzebałbym w nim cały czas. Widziałaś jak zachowują się dziś dzieci? To pokolenie niemal nie odrywa oczu od ekranu. Urządzenia mobilne sprawiają, że jesteśmy nieobecni, cały czas bujamy w obłokach. A ja chcę być obecny tu i teraz. Gdy rozmawiam z ludźmi, chcę być właśnie z nimi, a nie na innej wirtualnej ziemi. To pierwszy powód.

Drugi zaś świetnie oddaje powiedzenie: gdy jesteś w środku lasu, nie widzisz drzew. Kiedy wsiąkniesz w ten świat, nie widzisz jego osobliwości. Moją rolą jest zaś obserwować ludzi i badać trendy. A nie mogę wyłapywać trendów, jeśli sam sam za nimi podążam. 

Jesteś człowiekiem, który zna chyba wszystkie tricki branży; reklama podprogowa, mamienie zmysłów, manipulacje. Czy można się uodpornić na takie zagrywki?

Podstawowa zasada brzmi: Jeśli uwierzysz, że wiesz już wszystko na ten temat, to staniesz się bardziej bezbronny i wystawiony na ciosy niż niejeden nieświadomy konsument. Nawet, gdy wydaje ci się, że znasz wszystkie sztuczki i potrafisz się przed nimi obronić, to pamiętaj, że na na pewno nie znasz ich wszystkich. Inaczej opuścisz gardę i padniesz ofiarą jednego z tych chwytów, o których nigdy nie słyszałeś.

>>> Czytaj cały wywiad na Dziennik.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj