Drożeje ropa i cukier

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 stycznia 2009, 09:19
Mimo wyraźnego umocnienia dolara wobec innych głównych walut, wczoraj drożała ropa naftowa. Surowiec ten taniał jedynie w pierwszej części dnia, czyli właśnie po największych ruchach na EURUSD.

Cena baryłki Brent zbliżyła się wtedy do poziomu 46 USD, ale szybko znaleźli się kupujący, co świadczyłoby o tym, że obserwowana korekta na rynku ropy jeszcze się nie zakończyła. Póki co, wzrosty zatrzymały się na psychologicznym poziomie 50 USD za baryłkę, lecz w przypadku wyjścia wyżej kolejne opory znajdują się na poziomach 52,50 USD i 55 USD. Takiej próby nie wytrzymało złoto, którego uncja potaniała do 848 USD.

Tymczasem zwyżkę kontynuuje cukier, którego ceny wzrosły wczoraj o 2,5%. Wszystko z tego powodu, iż podaż w 2009 roku może być mniejsza niż rok wcześniej. O mniejszej produkcji w pierwszym miesiącu sezonu poinformowała Tajlandia. Wyprodukowano to ponad 5% mniej cukru niż rok wcześniej. Tajlandia jest drugim największym eksporterem cukru na świecie. Mniejsze dostawy będą pochodzić także z Brazylii, gdzie sporą część surowca przeznacza się na biopaliwa, oraz z Indii, gdzie mamy do czynienia z opóźnieniami w produkcji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Własne
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj