W uchwalonej w czwartek znaczną większością głosów rezolucji europosłowie wzywają Komisję Europejską do podjęcia kroków w sprawie możliwego konfliktu interesów czeskiego premiera.

Rezolucja, której tekst przedłożyły wspólnie kluby Europejskiej Partii Ludowej, konserwatystów i Zielonych, domaga się między innymi wstrzymania unijnych dotacji dla firmy Agrofert. Ten wielomiliardowej wartości holding przedsiębiorstw branży chemicznej i rolno-spożywczej był do niedawna głównym składnikiem prywatnej fortuny Babisza, ale obecnie jest formalnie własnością funduszu powierniczego.

Według PE należy też doprowadzić do zwrotu tych wszystkich środków, które spółkom związanym z Babiszem wypłacono niesłusznie. Jak wynika z unijnych statystyk, w latach 2013-2017 przedsiębiorstwa Agrofertu otrzymywały z europejskich funduszy strukturalnych i inwestycyjnych od 42 mln do nawet 82 mln euro rocznie.

Rezolucję poparło 434 eurodeputowanych, 64 było przeciw, a 47 wstrzymało się od głosu. PE ma łącznie 751 posłów. Dokument postuluje, by podstawą działań KE było stanowisko, zaprezentowane pod koniec listopada przez jej służby prawne. Ich zdaniem Babisz nadal ciągnie zyski z Agrofertu, choć przeniósł holding do funduszu powierniczego. Unijni prawnicy wskazują, że premier decyduje o priorytetach polityki rolnej rządu i dlatego Agrofert nie powinien mieć prawa do korzystania z unijnych dotacji.

PE informuje, że zgodnie z deklaracją o dochodach składaną przez czeskich urzędników państwowych Babisz w pierwszej połowie 2018 roku uzyskał z grupy Agrofert dochody w wysokości 3,5 mln euro za pośrednictwem funduszy powierniczych, pełniąc jednocześnie funkcję przewodniczącego krajowej Rady Europejskich Funduszy Strukturalnych i Inwestycyjnych.

Rezolucja wyraża głębokie zaniepokojenie tym, że Czechy nie wypełniają dyrektyw finansowych dotyczących konfliktu interesów. Równocześnie wzywa tamtejsze organy państwowe, by w pełni wprowadziły w życie nowe kryteria konfliktu interesów, które obowiązują w UE od sierpnia br.

Przyjęte wówczas nowe rozporządzenie finansowe (przepisy regulujące zarządzanie budżetem UE) zakazuje konfliktu interesów. PE wezwał KE do stosowania polityki zerowej tolerancji przy rozpatrywaniu takich przypadków. Posłowie zarzucają Komisji bierność w obliczu napływających od 2014 r. poważnych sygnałów o tym, że premier Babisz jest uwikłany w konflikt interesów.

Parlament Europejski już wcześniej, podczas corocznych procedur udzielania absolutorium, wskazywał na możliwy konflikt interesów. Teraz posłowie domagają się, aby Komisja dokładnie zbadała legalność wszystkich unijnych dotacji UE wypłacanych grupie Agrofert od momentu przystąpienia Babisza do czeskiego rządu. Komisja powinna też zdaniem posłów ustanowić procedury kontroli i interwencji w przypadku, gdy władze krajowe nie podejmują działań w takich sytuacjach.

We wrześniu 2018 r. czeska Transparency International złożyła formalną skargę do Komisji w tej sprawie.

Przed odlotem do Brukseli na szczyt UE Babisz powiedział dziennikarzom, że istotą sporu jest różne interpretowanie nowych europejskich przepisów. Zapytany o swą reakcję na wstrzymanie dotacji dla Agrofertu odpowiedział, że nie reaguje, gdyż „ja z tą spółką nie mam nic wspólnego”.